fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prokuratorzy

Prokurator ze stolicy bez immunitetu - decyzja Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego

toga prokuratorska
Fotorzepa, Marian Zubrzycki
Prokuratura zamierza postawić warszawskiemu śledczemu zarzut korupcji. Izba Dyscyplinarna SN pozwoliła na pociągnięcie go do odpowiedzialności karnej.

Prokurator Andrzej Z. może nawet trafić do tymczasowego aresztu – to ostateczna decyzja Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, która zapadła we wtorek.

Sprawa dotyczy warszawskiego śledczego (Warszawa-Praga-Północ), któremu prokurator zamierza postawić zarzut przyjęcia korzyści materialnych i osobistych oraz utrudniania śledztwa. Chodzi o jedną ze spraw, które śledczy Z. prowadził. Był to proces karny o uszkodzenie ciała. W sprawie tej posypały się tymczasowe aresztowania.

Po jakimś czasie jeden z domniemanych sprawców wyszedł na wolność. I to właśnie jego przypadek prokuratura wiąże z możliwością przyjęcia korzyści majątkowej przez prokuratora prowadzącego sprawę.

Latem w Izbie Dyscyplinarnej SN odbyło się inne posiedzenie w tej sprawie. Prokurator Z. skarżył się na odmowę dostępu do akt. Na taki dostęp nie zgodził się prokurator prowadzący sprawę. Izba Dyscyplinarna utrzymała jego decyzję w mocy.

Prokurator Andrzej Z. prowadził kilka głośnych spraw. Między innymi w 2019 r. sprawę o oblanie kwasem starszej kobiety. Pięć lat temu w jednej z kamienic na warszawskiej Pradze doszło do tragedii. Nieznany sprawca oblał kwasem siarkowym 75-letnią kobietę i uciekł. Dramatyczne sceny rozegrały się w windzie. Na pomoc zaatakowanej rzuciła się sąsiadka. 75-latka w ciężkim stanie trafiła do szpitala.

Sygnatura akt: II DO 91/20

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA