fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prawo i Sprawiedliwość

Młodzieżówka PiS dołącza do akcji obrony kościołów w Polsce

protest przed kościołem w Warszawie, fot. z 25 października
AFP
Działacze młodzieżówki Prawa i Sprawiedliwości dołączyli do wiernych, blokujących protestującym w sprawie aborcji dostęp do kościołów.

Forum Młodych PiS poinformowało w mediach społecznościowych, że przewodniczący Michał Moskal przydzielił szefom okręgów organizacji "zadanie obrony miejsc świętych dla milionów Polaków".

"Kościoły muszą pozostać miejscem bezpiecznym, miejscem w którym wierni będą mogli bez obaw sprawować kult" - podkreślono deklarując, że w całym kraju Forum Młodych PiS będzie tego prawa bronić.

Jak wynika z relacji organizacji, wieczorem działacze młodzieżówki pojawili się przed kościołami w Warszawie, Bydgoszczy, Gdańsku i Lublinie. "Nasi działacze są już w terenie i bronią miejsc kultu" - poinformowało Forum Młodych PiS.

Wcześniej do obrony kościołów wezwał członków i sympatyków Prawa i Sprawiedliwości prezes partii Jarosław Kaczyński.

Dowiedz się więcej:
Kaczyński o protestach: Ten atak ma zniszczyć Polskę

Komentarze po słowach Kaczyńskiego: ogłasza stan wojenny

Wicepremier ocenił, że trwa atak, który ma zniszczyć Polskę. "Brońmy Polski, brońmy patriotyzmu i wykażmy tutaj zdecydowanie i odwagę. Tylko wtedy można tę wprost wypowiedzianą przez naszych przeciwników wojnę wygrać" - oświadczył Kaczyński.

W czwartek Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przepis pozwalający na przerwanie ciąży, gdy badania prenatalne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, jest niezgodny z konstytucją. Chodzi o art. 4a ust. 1 pkt 2 ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania.

Wyrok TK nie został jak dotąd opublikowany.

Dowiedz się więcej: Strajk Kobiet przedstawił postulaty. To m.in. dymisja rządu

Po decyzji TK w całej Polsce doszło do protestów, organizowanych m.in. przez "Strajk Kobiet". Na ulicach i w mediach społecznościowych powtarzane było jedno z głównych haseł protestu, "wyp...". Demonstracje odbyły się m.in. przed domem wicepremiera i prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego oraz przed warszawską siedzibą PiS.

W niedzielę protesty organizowano przed kościołami. Uczestnicy części z nich wchodzili z transparentami do świątyń w czasie mszy. Na murach i drzwiach kościołów malowane były hasła, m.in. "aborcja bez granic".

W poniedziałek na placu Trzech Krzyży doszło do zamieszek i bójek, a demonstranci zaatakowali broniące dostępu do kościoła osoby związane ze środowiskiem narodowym, obrzucając je butelkami, racami i kamieniami. Policja zatrzymała jedną osobę.

We wtorek głos w sprawie zabrał prymas Polski abp Wojciech Polak. Zaznaczył, że działania protestujących niszczących pomniki i elewacje kościołów, a także przerywających msze św. są "niezwykle bolesne i godne potępienia".

"To profanacja rzeczy najświętszych, na którą nie może być zgody" - ocenił. "Nie wolno nam jednak odpowiadać tym samym" - dodał, przypominając słowa św. Pawła: "nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj!". Prymas zaapelował do protestujących o szacunek do miejsc świętych, a do katolików o nieodpowiadanie agresją.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA