fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prawo i Sprawiedliwość

Karczewski: Gowin jest bardziej doświadczony ode mnie

Fotorzepa, Zubrzycki Marian
Jarosław Gowin jest równie dobrym kandydatem na ministra obrony jak Antoni Macierewicz – ocenił Stanisław Karczewski w Radiu Zet.
W ocenie kandydata PiS na marszałka Senatu lider koalicyjnej Polski Razem nie umiał rozstrzygnąć, kto jest lepszym kandydatem. – Obydwaj są bardzo dobrzy – mówił. – Tak? Jarosław Gowin, który nie miał nic wspólnego z obroną, jest tak samo dobry, jak Antoni Macierewicz? – pytała Monika Olejnik. - To jest funkcja polityczna i myślę, że by sobie poradził, gdyby był ministrem obrony. Jest bardzo odpowiedzialnym, doświadczonym politykiem – komplementował Gowina senator Karczewski. - Jest bardziej doświadczonym politykiem ode mnie - dodał.
 
„Przykryli państwo Macierewicza Gowinem” „Nie, tak wyszło!”
 
Karczewski tłumaczył również, dlaczego Beata Szydło na kilka tygodni przed wyborami, tuż po tym, jak Antoni Macierewicz w USA ocenił, że Bronisław Komorowski prezentuje poziom „Bieruta i Bermana”, przedstawiła Jarosława Gowina jako kandydata na szefa MON. – Można to zrozumieć tak, że w tym czasie najbardziej prawdopodobną kandydaturą na to stanowisko był właśnie pan minister Jarosław Gowin – odpowiedział Karczewski. Z przecieków wynika, że nadzór nad polską armią obejmie jednak Antoni Macierewicz.
 
- Zabrzmiało to tak, że szybko państwo przykryli Macierewicza Gowinem – powiedziała Monika Olejnik. – Nie – zaprotestował Karczewski. – Nawet politycy PiS publicznie się do tego przyznają – ciągnęła Olejnik. – Nie słyszałem – odpowiedział Karczewski. – Wczoraj w „7 Dniu Tygodnia” posłanka z Nowoczesnej.pl powiedziała, że była w studio z profesorem Glińskim i on o tym powiedział – przypomniała dziennikarka. - Być może tak powiedział pan prof. Gliński. Nie słyszałem tej wypowiedzi – bronił się Karczewski.
 
Zapytany, w jaki sposób Gowin został pokazany jako „najbardziej prawdopodobny kandydat”, Karczewski odpowiedział, że „w tamtym okresie taka była sytuacja”. - Był taki ciąg zdarzeń. Po to żeby przerwać pewne spekulacje. Tak się stało, jak się stało – mówił. – No właśnie. Czyli mówimy o tym samym! – podsumowała dziennikarka.
 

 

Źródło: Radio Zet
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA