fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Praca

Milenialsi nie tacy straszni, jak ich malują

Wbrew stereotypom młodzi mają podobne potrzeby jak starsi pracownicy. Często lepiej niż weterani oceniają firmy.

Chociaż przedstawiciele pokolenia Y, czyli tzw. milenialsi, są postrzegani w obiegowej opinii jako roszczeniowi i niezbyt zaangażowani w pracę, to wyniki badania Aon Best Employers 2018 dowodzą, że ten negatywny stereotyp mija się z prawdą.

Ranking Pracodawców 2018
Wyniki - PDF

W porównaniu z ogółem pracowników odsetek zaangażowanych w głównej grupie pokolenia Y (25–29 lat) jest nawet wyższy (49 proc. wobec 46 proc.), zaś u milenialsów zatrudnionych przez najlepszych pracodawców sięga 73 proc., czyli jest na poziomie średniej w tych firmach.

Lojalność Igreka

Listę pracodawców najlepiej ocenionych przez młode pokolenie otwierają ANG Spółdzielnia, Nutricia ELN Polska, Benefit Systems, Ergis Polska i Grupa Pracuj. Jak wynika z badania Aon, to one odpowiadają najlepiej na oczekiwania Igreków.

– Dla młodych ludzi hierarchiczność w firmach jest przeżytkiem, ale oczekują oni mądrego zarządzania i mądrego przywództwa, umiejętności doceniania ludzi i umożliwiania im rozwoju – twierdzi ekspertka Aon. Zwraca uwagę, że chociaż milenialsi w niektórych obszarach (m.in. benefitów) oceniają swoich pracodawców nieco gorzej niż starsi koledzy, to wcale nie rozglądają się częściej za pracą niż oni.

Wyniki badania dowodzą, że przedstawiciele pokolenia Y są bardziej lojalni wobec swojego obecnego pracodawcy w porównaniu z resztą kolegów, wśród których niespełna połowa przyznaje, że rzadko myśli o odejściu z firmy do innej organizacji.

Milenialsi twierdzą tak jeszcze częściej – zarówno jeśli porównamy średnią dla wszystkich badanych firm (54 proc.), jak i dla najlepszych pracodawców. Tam 80 proc. młodych ludzi z pokolenia Y i 77 proc. ogółu pracowników rzadko myśli o przejściu do innej firmy. Badania cytowane przez brytyjski serwis BBC dowodzą, że również przedstawiciele globalnego pokolenia Y nie są wcale tzw. skoczkami, którzy często zmieniają pracę dla samej zmiany. Z brytyjskich danych wynika, że robią to nawet rzadziej niż pracownicy z pokolenia X (urodzeni w latach 70.), gdy ci byli w ich wieku. A jeśli już zmieniają pracodawcę, to zwykle z pragmatycznych powodów – szukając awansu i wyższych zarobków. Tak samo zresztą jak starsze pokolenia.

Zadowoleni z pracy

Nie bez powodu firmy rozwijają teraz kierowane głównie do milenialsów programy, w których za pomocą bonusów finansowych czy rzeczowych nagród zachęcają pracowników, by rekomendowali do pracy swoich znajomych. A młodzi ludzie pokolenia Y są do tego wyraźnie bardziej skłonni niż reszta pracowników.

Polskie badanie Aon dowodzi, że nasi milenialsi (podobnie jak ich rówieśnicy w USA) są bardziej zadowoleni niż ich starsi koledzy z różnych obszarów pracy. W Polsce pokolenie Y częściej niż ogół pracowników uważa, że jego pomysły liczą się w firmie, a bezpośredni przełożony udziela im fachowego wsparcia. Nieco częściej uważają też zarząd firmy za skutecznych liderów.

Zdaniem Magdaleny Warzybok wyniki badania Aon wskazują, że milenialsi mają podobne potrzeby jak pozostali pracownicy, nawet jeśli oczekują nieco innego sposobu ich realizacji – np. dzięki wykorzystaniu nowych technologii i mediów społecznościowych.

Nie najlepiej oceniają oni równowagę między swoją pracą a życiem prywatnym. Zachowuje ją 38 proc. Igreków (35 proc. ogółu pracowników), a w najlepszych firmach 60 proc. młodych ludzi, podczas gdy średnia dla wszystkich pracowników wynosi tam 59 proc.

Ranking Pracodawców 2018 - Czytaj więcej:

Najlepsi na rynku pracy

Najlepsi kuszą rozwojem i benefitami

Wyższe zarobki otwarcie na seniorów

Trzeba umieć zdobyć talenty, a potem utrzymać je w firmie

Kierownik. między zarządem a załogą

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA