fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Praca

Francja: Minister rolnictwa wzywa kelnerów i fryzjerów do pracy na roli

AdobeStock
Szef resortu rolnictwa Francji wezwał wszystkich, którzy nie mają zajęcia z powodu epidemii do pracy na polach.

We wtorek minister rolnictwa Didier Guillaume wystosował w telewizji BFM TV apel do Francuzów. Wezwał w nim wszystkich, którzy w obecnej sytuacji nie pracują i są zamknięci w swoich domach do tego, by poszukali pracy w rolnictwie.

- Apeluję do kobiet i mężczyzn, którzy nie pracują, są zamknięci w swoich domach, do kelnerów w restauracjach, hostess w hotelach, fryzjerów w mojej okolicy, którzy nie są już aktywni. Mówię wam – wesprzyjcie rolnictwo – mówił w BFM TV Guillaume.

Czytaj także:  Idą potężne zwolnienia. Nawet milion osób straci pracę? 

Minister rolnictwa przypomniał, że rolnictwo musi „produkować, by wyżywić Francuzów”. Oszacował też, że ten sektor gospodarki zmaga się z brakiem około 200 tysięcy pracowników. Rolnicy we Francji obawiają się o tegoroczne zbiory z powodu zamknięcia granic – odcięto ich w ten sposób od pracowników sezonowych z Europy Wschodniej (w tym z Polski), z Portugalii czy z Afryki Północnej.

Szef resortu rolnictwa precyzował w rozmowie, że rolnictwo mogliby wesprzeć w obecnej sytuacji nie tylko pracownicy szeroko pojętego sektora usług, ale także studenci.

Z kolei minister gospodarki i finansów Bruno Le Maire wezwał do „solidarności narodowej” i kupowania produktów żywnościowych od francuskich rolników.

- By poradzić sobie z kryzysem gospodarczym wywołanym przez koronawirusa, trzeba się wykazać solidarnością narodową – mówił Le Maire w radiu France Info.

Inicjatywę ministra rolnictwa poparła minister rolnictwa Muriel Pénicaud, która zapowiedziała przygotowanie praktycznego poradnika dla gospodarstw i firm, który zaoferuje konkretne rozwiązania „gwarantujące bezpieczną pracę”.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA