Renta specjalna to świadczenie pieniężne uznaniowo przyznawane przez Prezesa Rady Ministrów na mocy art. 82 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Premier ma prawo przyznać je w "szczególnie uzasadnionych przypadkach" na warunkach i w wysokości innej niż określone w ustawie.
Pod koniec marca 2018 r. premier przyznał rentę specjalną Tomaszowi Komendzie niesłusznie skazanemu za zabójstwo. Za kratami przebywał 18 lat. Po oczyszczeniu z zarzutów opuścił więzienie w marcu 2018 r. Dwa miesiące później Sąd Najwyższy ostatecznie uniewinnił Tomasza Komendę. Stan zdrowia nie pozwalał mu jednak na podjęcie pracy. Jego pełnomocnik wystąpił do premiera o przyznanie renty specjalnej.
Mateusz Morawiecki przyznał świadczenie w wysokości 4 tys. zł brutto na rok.
Jak ustaliła Wirtualna Polska, teraz szef rządu przedłużył świadczenie na trzy lata.
– Mieliśmy już przygotowany wniosek o przedłużenie świadczenia, ale premier nas uprzedził i z własnej inicjatywy przyznał rentę na trzy lata. Została ona też podwyższona o 500 złotych – powiedział Wirtualnej Polsce mec. Zbigniew Ćwiąkalski.
Tomasz Komenda będzie dostawał 4,5 tys. zł brutto. Świadczenie jest niezależne od ewentualnych zasiłków, czy pomocy społecznej.
W najbliższych tygodniach mec. Ćwiąkalski ma złożyć wniosek w imieniu Tomasza Komendy o odszkodowanie za niesłuszne skazanie i pobyt w więzieniu, w czasie którego był bity i poniżany. Jak zapowiadał, zamierza domagać się dla swojego klient 18 mln zł. Czas na złożenie wniosku mija w maju.
– Na razie z tym czekamy. Może na przełomie marca i kwietnia uda się złożyć dokumenty do sądu – powiedział mec. Ćwiąkalski Wirtualnej Polsce.