Reklama

Jak rosyjski kontrwywiad poluje na Nawalnego

Dziennikarze śledczy odkryli specjalną grupę morderców rosyjskiego kontrwywiadu odpowiedzialną za otrucie Aleksieja Nawalnego.
Aleksiej Nawalny na demonstracji 29 lutego 2020 r. w Moskwie, z żoną Julią (z prawej) i opozycjonist

Aleksiej Nawalny na demonstracji 29 lutego 2020 r. w Moskwie, z żoną Julią (z prawej) i opozycjonistką Lubow Sobol

Foto: AFP, Kirill Kudryavtsev

W jej skład wchodzili lekarze, chemicy i specjaliści od operacji specjalnych z tzw. Instytutu Kryminalistyki FSB, stwierdziła grupa „Bellingcat", wsparta przez rosyjski portal „The Insider", Fundusz Walki z Korupcją samego Nawalnego oraz zachodnie media: CNN, „Der Spiegel" i „El Pais".

Dziennikarze odkryli również, że nim 20 sierpnia spróbowano otruć rosyjskiego opozycjonistę, oficerowie FSB śledzili go przez cztery lata, od 2017 r. latając za nim po całej Rosji. Najczęściej tymi samymi samolotami co i on. W tym czasie odbyli 47 podróży i odwiedzili wraz z nim 15 miast. Raz omal nie otruli jego żony.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama