fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Niemcy: Muzułmanin chce być burmistrzem. Oburzenie w Bawarii

AFP
Ozan Iyibas został kandydatem CSU w wyborach samorządowych w Bawarii. Kandydatura muzułmanina wywołała oburzenie wśród niektórych mieszkańców i polityków chrześcijańskiego regionu Niemiec.

- Nie widzę żadnej przeciwności w tym wyborze. Wartości mojej religii są bardzo bliskie wartościom chrześcijan - mówi 37-letni Ozan Iyibas.

Polityk jednogłośnie wygrał nominację wśród lokalnych polityków, a poparcie takie nie jest zawsze udzielane w tym regionie, gdzie szef partii Markus Soeder w 2018 roku zarządził wystawienie krzyży przy wejściach do wszystkich budynków publicznych.

W innej bawarskiej wiosce, Wallerstein, opór miejscowych członków CSU był tak wielki przeciwko kandydatowi muzułmańskiemu, że został zmuszony do wycofania się z wyścigu.

- Nie chodziło o mnie, ale o moją wiarę - powiedział w rozmowie " Sueddeutsche Zeitung" Sener Sahin.

Partia CSU rządzi w Bawarii od końca II wojny światowej, jednak skrajnie prawicowa i islamofobiczna AfD oraz Zieloni w ostatnich latach odebrali ugrupowaniu poparcie, co spowodowało, że w wyborach w 2018 roku wynik partii był najniższy od 1954 roku.

W mieście Neufahrn CSU liczy na niezwykły wizerunek Iyibasa, który odmłodzi partię i w głosowaniu 15 marca odbierze stanowisko członkowi Zielonych.

Iyibas jest pochodzenia tureckiego i wyznaje alewityzm, laicką gałąź islamu. Od najmłodszych lat jest wychowany w środowisku, gdzie przeważa katolicyzm.

- Kiedy byłem mały, moja mama zabrała mnie do kościoła. Gdy zapytałem ją dlaczego, odpowiedziała, że jeśli mamy tu mieszkać, musimy zrozumieć i dzielić się wartościami tego kraju. To właśnie zrobiłem - mówi kandydat.

Członkowie AfD oznaczyli go jako "wroga" na Facebooku, i poinformowali go, że "będą walczyć z muzułmańskim burmistrzem".

Źródło: AFP
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA