Reklama

Awantura w Sejmie. Witek powtarza głosowanie. "Bo przegramy"

W nocy z czwartku na piątek Sejm wybrał Bartosza Kownackiego (otrzymał 233 głosy), Arkadiusza Mularczyka (otrzymał 233 głosy), Kazimierza Smolińskiego (otrzymał 233 głosy) i Marka Asta (otrzymał 234 głosy) w skład Krajowej Rady Sądownictwa. Głosowanie w tej sprawie powtarzano, a opozycja zarzuca rządzącej większości oszustwo.

Aktualizacja: 22.11.2019 10:33 Publikacja: 22.11.2019 05:44

Awantura w Sejmie. Witek powtarza głosowanie. "Bo przegramy"

Foto: Dudek Jerzy/Fotorzepa

Kandydatkami opozycji na członków KRS były: Kamila Gasiuk-Pihowicz (otrzymała 199 głosów) i Joanna Senyszyn (otrzymała 196 głosów). Sejm wybiera członków KRS zwykłą większością.

W sprawie wyboru członków KRS głosowano dwa razy. Pierwsze głosowanie zostało przerwane po tym jak marszałek Sejmu otrzymała sygnały, że doszło do problemów z głosowaniem. Na nagraniu z obrad w pewnym momencie słychać słowa "Trzeba anulować, bo my przegramy...". Według przedstawicieli opozycji słowa te wypowiada jedna z posłanek PiS.

Czytaj także:

Reklama
Reklama

Sejm wybrał członków KRS

Po pojawieniu się sygnałów o problemach z głosowaniem marszałek Witek podjęła decyzję o anulowaniu głosowania. W drugim głosowaniu większość zdobyli kandydaci PiS.

Opozycja domagała się opublikowania wyników pierwszego głosowania. Tomasz Lenz z Koalicji Obywatelskiej zarzucił większości parlamentarnej "łamanie zasad parlamentaryzmu".

Z kolei Krzysztof Gawkowski, szef klubu Lewicy zwracał uwagę na słowa "Trzeba anulować, bo my przegramy...", które - jak mówił - wygłosiła jedna z posłanek PiS. Wobec decyzji o powtórzeniu głosowania posłowie opozycji skandowali "Oszustwo".

Lewica zapowiedziała złożenie zawiadomienia do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez marszałek Elżbietę Witek.

Reklama
Reklama
Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Nowy sondaż: PiS słabnie, Konfederacje rosną w siłę
Polityka
Weteran kampanii wyborczych Kaczyńskiego: PiS musi przestać być „pipi prawicą”
Polityka
Najbliższy współpracownik Szymona Hołowni zrezygnował z członkostwa w Polsce 2050
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama