fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Jadwiga Staniszkis: Biedni ludzie okazali wdzięczność PiS

Fotorzepa/ Waldemar Kompała
- Nie chcę używać określenia "faszyzm", ale w latach 30. mieliśmy podobną sytuację. Po kryzysie ludzie wdzięczni za politykę socjalną, za poczucie pewnego bezpieczeństwa, nawet na minimalnym poziomie, stworzyli korytarz do władzy dla dyktatorów - mówi socjolog Jadwiga Staniszkis.

- Polska jest krajem ludzi biednych. Mamy biedne społeczeństwo. Ludzie więc doceniają to, co PiS zrobiło, jeśli chodzi o świadczenia socjalne. A zrobiło sporo. Ludzie są wdzięczni. I chcą więcej. Ale powinni być też wrażliwi na problem z wolnością w Polsce. A nie są - powiedziała w rozmowie z WP.pl Jadwiga Staniszkis. 

Socjolog komentował również sytuację w Platformie Obywatelskiej. Na twarzy lidera największej partii opozycyjnej widzi smutek. - On to ma wypisane w oczach, jest całkowicie rozbity. A taki człowiek jest traktowany jako ten, który już przegrał. I się nie podniesie. W Platformie widzę wielką rezygnację. Oni już nie wierzą w zwycięstwo - oceniła. Jej zdaniem władzę w partii powinna przejść nowa, młodsza osoba, ponieważ Schetyna "jest człowiekiem zmęczonym polityką".

Zdaniem Staniszkis kandydatką opozycji w wyborach prezydenckich nie powinna być Małgorzata Kidawa-Błońska, a Barbara Nowacka. - Ma w sobie dużo więcej radości, optymistycznego podejścia, mimo tragedii, którą przeszła w związku ze śmiercią matki w Smoleńsku - powiedziała.

Oceniła również ewentualną kandydaturę Donalda Tuska. - Tuska nie trawię jako polityka. Jest cyniczny, nastawiony wyłącznie na osobiste korzyści, także finansowe. Powinien pozostać na marginesie polskiej polityki. To karierowicz - stwierdziła.

Źródło: WP.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA