fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Łapiński: Pytanie brzmi - czy PiS dostanie 41, czy 45 proc.

tv.rp.pl
Zdaniem byłego rzecznika prezydenta Andrzeja Dudy, Krzysztofa Łapińskiego, niska temperatura ostatnich dni kampanii wyborczej wynika z tego, że "role są już rozłożone".

- W tej kampanii, wydaje się, że role są rozłożone - wiadomo kto wygra, kto zajmie pierwsze, drugie, trzecie miejsce - mówił w #RZECZoPOLITYCE Łapiński.

Zdaniem byłego rzecznika prezydenta Dudy obecnie pytanie brzmi jedynie czy Konfederacja przekroczy próg wyborczy oraz czy "PiS przekroczy 41, 42, czy może 45 procent".

Łapiński spodziewa się, że w ostatnich dwóch tygodniach kampanii partie będą się skupiać "na mobilizowaniu swojego elektoratu". - Jest za mało czasu, by przekonywać nowych wyborców - dodał.

- Po pracy jaką wykonuje i premier, i prezes PiS widać, że trwa akcja mobilizacyjna. Ostatni sondaż, który publikowała "Rzeczpospolita" pokazuje, że wyborcy PiS być może sądzą, że sprawa jest rozstrzygnięta, że ich partia jest ugrupowaniem, które de facto wygrywa, więc może ich głos nie jest ważny - mówił Łapiński odnosząc się do sondażu IBRiS opublikowanego w poniedziałkowej "Rzeczpospolitej".

Pytany, czy na wynik wyborów może wpłynąć sprawa zamieszania wokół 500plus w Warszawie, której władze przekonują, że otrzymały pieniądze na wypłatę świadczenia za wrzesień dopiero 26 września, po trzykrotnych monitach, Łapiński stwierdził, że po trzech latach 500plus kojarzy się głównie z PiS-em. Z kolei niejasności w Warszawie mogą zaszkodzić opozycji, bo ludzie mogą pomyśleć, iż jej przedstawiciele "coś kombinują wokół 500plus".

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA