fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

"Sądy przez rok nie zrobią nic". Sławomir Neumann nagrany, TVP ujawnia taśmy

Fotorzepa, Robert Gardziński
Akty oskarżenia dla samorządowych polityków opozycji są bez znaczenia i mogą być nawet korzystne, ponieważ na wybory "idą głosować ludzie, którzy g... się interesują", a antypisowski elektorat uzna je za atak PiS-u - mówił na ujawnionym przez TVP Info nagraniu szef klubu PO Sławomir Neumann.

Poseł Sławomir Neumann jest przewodniczącym klubu parlamentarnego Platforma Obywatelska - Koalicja Obywatelska. Jak podała TVP Info, pod koniec 2017 r., przed powstaniem list na wybory samorządowe, Neumann w biurze PO w Gdańsku brał udział w spotkaniu z lokalnymi działaczami partii z Tczewa. TVP Info opublikowała nagranie rozmów, które miało zostać wykonane przez jednego z uczestników spotkania.

Na nagraniu Sławomir Neumann odnosi się m.in. do sprawy wyboru kandydata w wyborach na prezydenta Tczewa. – Rzygam tym Tczewem. Słowo honoru ci daję, rzygam Tczewem - mówi polityk. - Nie chcę zajmować się Tczewem, bo tam są same poj..., naprawdę - dodaje. Tematem rozmowy jest sytuacja urzędującego prezydenta Mirosława Pobłockiego w związku z zainteresowaniem CBA sprawą sprzedaży miejskich gruntów.

"Idą głosować ludzie, którzy g... się interesują"

Neumann stwierdza, że przed wyborami Pobłocki zostanie oskarżony. - Sąd to może wyp... w kosmos, może to prowadzić trzy lata – bez znaczenia to jest - ocenia. Dodaje, że jego zdaniem akty oskarżenia będzie miało 60-70 proc. prezydentów miast. - Na nikim to nie będzie robiło wrażenia - stwierdza.

Czytaj więcej:
Sławomir Neumann komentuje taśmy TVP: Próba odwrócenia uwagi przez PiS

- Sądy dzisiaj – ja ci gwarantuję – nie rozstrzygną żadnej sprawy przed wyborami. Żadnej. Przez rok nie zrobią k... nic. Będą prowadzić sprawy – i ch... - mówi szef klubu PO.

Jeden z działaczy ocenia, że jeżeli Pobłockiemu postawią akt oskarżenia, "to jest koniec". - Nic nie jest końcem - odpowiada szef klubu PO. - Przecież to jest gruba sprawa - nalega działacz. - Na wybory idą głosować ludzie, którzy g... się interesują. Nie wiedzą, kto jest. I będą widzieli w Polsce atakowanych niepisowskich prezydentów z aktami oskarżenia - uspokaja Neumann.

"Nasz elektorat uzna, że to jest k... atak PiS-u"

Szef klubu PO mówi też o innych politykach związanych z opozycją, na których ciążyły zarzuty, wymieniając Hannę Zdanowską, Krzysztofa Żuka, Radosława Witkowskiego, Pawła Adamowicza, Jacka Karnowskiego i Jacka Jaśkowiaka.

- On (Pobłocki - red.) będzie w takim gronie zacnych ludzi, że, k..., nikogo to nie ruszy. O tym ci mówię. Nikogo to nie ruszy. Nasz elektorat, ten antypisowski, uzna, że to jest k... atak PiS-u, żeby go zabić - mówi na nagraniu Neumann. - I pójdą jeszcze bardziej na niego. Tak to wygląda. W różnych badaniach, k..., naszych, których oskarżają. Hania Zdanowska zyskuje, jak ma akt oskarżenia. Idzie wręcz dokładnie odwrotnie. Nie patrz na to, to nie ma żadnego znaczenia. Oni ilością aktów, inflacją tych aktów oskarżenia, powodują, że nie mają żadnego (znaczenia - red.) - dodaje. - Jedynym gościem jest Adamowicz, który ma absolutnie mega twarde rzeczy, które mogłyby go wyprowadzić w kajdankach - stwierdza Neumann.

"Platforma jest ważniejsza"

Szef klubu PO zapewnia działaczy, że będzie stawał w obronie członków Platformy. - Pamiętaj: jedna zasada jest dla mnie święta, k.... Naucz się tego, jak będziesz o czymkolwiek rozmawiał. Jak będziesz w Platformie, będę cię bronił, k..., jak niepodległości. Jak wyjdziesz z Platformy, to masz problem - mówi.

- Jak Pobłocki będzie członkiem Platformy i będzie naszym prezydentem, to będę się o niego bił, k..., do końca życia. Jak jest poza, mam go w d.... Jak jest do wykorzystania, to wykorzystamy, jak nie, to nie. Tak samo Adamowicza, tak samo Karnowskiego i wszystkich innych. Tak samo. Dla mnie Platforma jest ważniejsza - stwierdza Neumann.

"KOD jest niczym"

Na nagraniu politycy PO rozmawiają także o Komitecie Obrony Demokracji. Sławomir Neumann ocenia, że KOD-u "nie ma", a jego członkowie bez organizacji "są niczym". - Kodziarze to nie jest żadna siła. Oni będą świetni wiesz do czego? Żeby brać komórki i filmować (...). Do tego się nadają, nic innego, naprawdę. Ja was przepraszam, ale jadę teraz, k...a, na komisję - mówi szef klubu PO.

Sławomir Neumann odniósł się do opublikowanych nagrań w rozmowie z Onetem. - PiS musi czuć się niepewnie, że używa takich tanich chwytów. Wyciągają rzeczy sprzed dwóch lat. Jest to próba odwrócenia uwagi przez PiS - stwierdził.

Źródło: TVP Info
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA