fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Po 26 latach Unia Polityki Realnej ma koło w Sejmie

Fotorzepa / Jerzy Dudek
Czworo posłów opuściło klub poselski Kukiz'15 i założyło koło o nazwie Unia Polityki Realnej. - Staramy się zostać przy ideach Kukiza, natomiast gdzieś nasza centrala odpłynęła - tłumaczył poseł Bartosz Jóźwiak.

Tomasz Jaskóła, Bartosz Jóźwiak, Jerzy Kozłowski i Elżbieta Zielińska zorganizowali konferencję prasową w Sejmie, na której poinformowali, że złożyli u marszałka Sejmu rezygnacje z członkostwa w klubie poselskim Kukiz'15.

- To jest podyktowane bardzo wieloma rzeczami - oświadczył Jóźwiak, prezes Unii Polityki Realnej. Poseł mówił o "zawirowaniach" dotyczących startu Kukiz'15 w nadchodzących wyborach i rozmów koalicyjnych tej formacji.

W czwartek liderzy PSL i Kukiz'15 poinformowali o podpisaniu porozumienia programowego i wspólnym starcie w wyborach do Sejmu. Kandydaci ruchu Pawła Kukiza znajdą się na listach firmowanych szyldem PSL - Koalicja Polska.

Bartosz Jóźwiak powiedział, że czworgu odchodzącym posłom nie odpowiada "ta formuła" oraz styl prowadzenia rozmów koalicyjnych. - Te rozmowy koalicyjne nie są nam bliskie, nie są zgodne z naszymi oczekiwaniami - dodał.

- W tej sytuacji wydaje nam się, że nasze drogi z Pawłem Kukizem czy z naszym ruchem Kukiz'15 się rozchodzą, dlatego że nie ma pewnego spoiwa. To my staramy się zostać przy ideach Kukiza, natomiast gdzieś nasza centrala odpłynęła - powiedział Jóźwiak.

Zadeklarował, że wraz z Jaskółą, Kozłowskim i Zielińską chcą działać i "budować cały czas jakąś wspólną przyszłość polityczną". - Złożyliśmy zawiadomienie do pana marszałka Kuchcińskiego o tym, że zakładamy nowe koło poselskie - Unia Polityki Realnej, w skrócie UPR - poinformował. - Mam nadzieję, że będziemy mogli dalej tutaj działać i mam nadzieję, że ta nasza polityczna przyszłość będzie wokół tego projektu się budowała - zaznaczył.

Unia Polityki Realnej to konserwatywno-liberalna partia, założona jako stowarzyszenie pod koniec lat 80. ubiegłego wieku m.in. przez Janusza Korwin-Mikkego, Stefana Kisielewskiego i Ryszarda Czarneckiego. W Sejmie istniało już koło poselskie UPR. Po wyborach z 1991 r. tworzyli je Janusz Korwin-Mikke, Lech Pruchno-Wróblewski i Andrzej Sielańczyk, do których w trakcie kadencji dołączył Antoni Dzierżyński. W wyborach w 1993 r. UPR-owi nie udało się przekroczyć obowiązującego już wtedy 5-proc. progu wyborczego. W kolejnych wyborach kandydaci UPR również nie dostawali się do Sejmu.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA