Reklama

Ukraina: Sługa żądny wielkiej władzy

Wszystko wskazuje na to, że po raz pierwszy od upadku ZSRR nad Dnieprem będzie rządziła jedna partia.
Ugrupowanie prezydenta Wołodymyra Zełenskiego ma w sondażach poparcie w okolicach 50 procent

Ugrupowanie prezydenta Wołodymyra Zełenskiego ma w sondażach poparcie w okolicach 50 procent

Foto: AFP

Nigdy dotąd wynik wyborów parlamentarnych na Ukrainie nie był tak przewidywalny, wiadomo, które ugrupowanie wygra. Jednocześnie jest to chyba najbardziej intrygująca kampania wyborcza, odkąd kraj ogłosił niepodległość. Główna tajemnica to, czy równie zdecydowane zwycięstwo, jak Wołodymyra Zełenskiego w wyborach prezydenckich na wiosnę, w najbliższą niedzielę powtórzy jego partia Sługa Narodu. Gdyby tak się stało, cała władza w kraju znalazłaby się w jednych rękach, po raz pierwszy od 1991 r.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama