Reklama

Radny PiS oskarżył prezydenta Nowej Soli o szpiegowanie. Powodem tapeta

Radny Prawa i Sprawiedliwości z Nowej Soli zarzucił prezydentowi Wadimowi Tyszkiewiczowi, że go inwigiluje. Andrzej Wieczorek tłumaczył, że ma taką samą tapetę na ekranie komputera.

Aktualizacja: 03.07.2019 16:40 Publikacja: 03.07.2019 16:27

Radny PiS oskarżył prezydenta Nowej Soli o szpiegowanie. Powodem tapeta

Foto: materiały prasowe

O całym zdarzeniu poinformował na Facebooku prezydent Nowej Soli. Podczas sesji absolutoryjnej radny PiS poprosił o 10 minut przerwy.

Były kandydat na prezydenta miasta zwołał wszystkich obecnych na sali dziennikarzy i poinformował, że Wadim Tyszkiewicz go inwigiluje. 

"O to, że ponoć ja włamałem się do jego służbowego komputera i wykradłem mu wszystkie jego dane, o czym miało świadczyć wyświetlenie przeze mnie zrzutu ekranu pulpitu skradzione z jego komputera, widoczne podczas przełączania moich kilku prezentacji. Oświadczył, że pokazałem to, żeby go zastraszyć i dać mu do zrozumienia, że go nieustannie śledzę i kontroluję" - relacjonuje prezydent Nowej Soli.

Jak swoje oskarżenia tłumaczył radny? "Pan Andrzej Wieczorek stwierdził, że na ekranie zobaczył ikonki ze swojego pulpitu i swoje zdjęcie z wakacji, nurkującego w głębinach, zrobione przez jego żonę oraz jego pracownika. I wszystko byłoby może i straszną aferą, gdyby nie fakt, że zdjęcie z mojego pulpitu, jakie zobaczył radny PiS Andrzej Wieczorek, to zwykłe klasyczne tło z kolekcji zdjęć pulpitów Microsoft dla Windowsa 10" - kontynuuje Tyszkiewicz.

"Aż strach pomyśleć, jakie jeszcze wizje ma kandydat na prezydenta Nowej Soli z ramienia PiS?" - dodaje.

Reklama
Reklama
Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Andrzej Duda: warto wydać miliard dolarów i mieć głos w Radzie Pokoju
Polityka
Jak prezesi narodowej fundacji dali zarobić byłym komandosom. Ustalenia „Rzeczpospolitej”
Polityka
Wspólna armia unijna? Radosław Sikorski: UE powinna stworzyć legion europejski
Polityka
Zauroczenie minęło, ale związek jest poważny. Centrum Mieroszewskiego zbadało, jak Polacy widzą Ukraińców
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama