fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Bielan: Tusk skończy jak Komorowski

tv.rp.pl
W 2015 roku Bronisław Komorowski został człowiekiem roku "Gazety Wyborczej”. W tym samym roku przegrał wybory prezydenckie - mówił w Radiu ZET wicemarszałek Senatu Adam Bielan.

Bielan przyznał, że wstrząsnął nim fragment głośnego już filmu braci Sekielskich "Tylko nikomu nie mów" o pedofilii wśród księży.

Jak jednak od razu podkreślił, to Prawo i Sprawiedliwość rozpoczęło walkę z pedofilią, a konieczność zmian  w Kodeksie karnym legła u podstaw powstania tej partii.

Dlatego też zapewnienia Jarosława Kaczyńskiego podczas sobotniej konwencji o zaostrzeniu kar dla pedofili nie są niczym nowym.

Bielan mówił również, że w polskiej polityce wzrosły napięcia wokół religii i Kościoła. - Nie my je spowodowaliśmy - zapewniał, odpowiedzialnością obarczając agresywna retorykę Roberta Biedronia i reakcję na nią Koalicji Europejskiej. - Koalicja Europejska zaczęła się licytować z Biedroniem na to, kto mocniej przyłoży Kościołowi - mówił Bielan.

Wicemarszałek Senatu skomentował również fakt przyznania Donaldowi Tuskowi tytułu "Człowieka Roku" przez "Gazetę Wyborczą". Jak stwierdził, może to być dla Tuska "pocałunek śmierci".

- W 2015 roku Bronisław Komorowski został człowiekiem roku "Gazety Wyborczej”. W tym samym roku przegrał wybory prezydenckie - przypomniał Bielan.

Źródło: Radio ZET
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA