fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wybory do PE

Kaczyński: Zaostrzymy karę za pedoflię. Do 30 lat więzienia

Fotorzepa, Jerzy Dudek
Musimy bronić złotówki, prawa do ochrony dzieci przed seksualizacją, bezpieczeństwa, naszych wartości, prawa do naszej polityki społecznej i równości w UE - mówił Jarosław Kaczyński w czasie konwencji wyborczej w Szczecinie.

Kaczyński w Szczecinie mówił, że politycy PiS będą bronić złotego. - Złotówka to taka ochrona, ochrona naszej gospodarki - przekonywał. - Musimy być na poziomie Niemiec, żeby się tej złotówki pozbyć. Kiedyś będziemy, nie za długo będziemy, ale nie teraz - dodał.

Kaczyński mówił też o prawie "do ochrony dzieci przed seksualizacją, w zasadzie od kołyski". - Dzieci, które są w ten sposób sprowadzane na złą drogę, demoralizowane, a często degenerowane - podkreślał. Prezes PiS mówił też, że "nie ma żadnego powodu, aby w Polsce pary homoseksualne mogły adoptować dzieci". - Musimy odeprzeć cały ten szturm antykultury - przekonywał.

Prezes PiS mówił też o obronie "prawa do polityki społecznej" PiS - wymieniając w tym kontekście m.in. 500plus i skrócenie wieku emerytalnego. - A dlaczego to jest zagrożone? Bo przecież nasi przeciwnicy mówią, że to jest rozdawnictwo. Oczywiście jak są wybory, to zmieniają zdanie - zaznaczył.

- Oni, żeby prowadzić taką politykę, jaką my prowadzimy, musieliby być pod względem sprawności rządzenia, ale także pod względem moralnym i intelektualnym tacy jak my. A nie są - mówił Kaczyński.

Prezes PiS mówił też o obronie równości Polski w UE "także w codziennych sprawach" oraz "obronie bezpieczeństwa Polski", któremu mogłaby zagrozić "przymusowa relokacja" uchodźców w UE. Kaczyński zaznaczył przy tym, że uchodźcom "trzeba pomagać na miejscu" - i Polska to robi. - Ale mamy prawo do bezpiecznego życia. I musimy tego prawa bronić z całą energią, całym zdecydowaniem - podkreślał.

Kaczyński mówił też o obronie tradycyjnych wartości "które zostały ukształtowane przez naszą religię, przez Kościół". - Jesteśmy atakowani przez naszych przeciwników z powodu pewnego rodzaju wydarzeń, które rzeczywiście miały miejsce w Kościele. My żadnych patologii w każdej dziedzinie - również w sferze Kościoła - nie tolerowaliśmy i nie będziemy tolerować. To my podjęliśmy walkę z pedofilią, wprowadziliśmy rejestr pedofilów. A kto protestował? Krzyczał o wolności? PO - mówił prezes PiS nawiązując do sobotniej premiery filmu "Tylko nie mów nikomu" Tomasza Sekielskiego.

Prezes PiS zapowiedział przy tym zaostrzenie kar za pedofilię "nawet do 30 lat więzienia". - A szczególnie surowo karani będą ci, którym dzieci zostały powierzone. I to dotyczy oczywiście także księży. Ale to dotyczy wszystkich, także znanych celebrytów - mówił Kaczyński. Prezes PiS zapowiedział też "podwyższenie granicy karalności" przy pedofilii (obecnie za pedofilię uważa się stosunek seksualny z osobą poniżej 15 roku życia).

- I niech nikt nie mówi tutaj o efebofilach (pociąg do osób w okresie dojrzewania płciowego - red.), czy tym podobnych usprawiedliwieniach. Kara musi być wobec wszystkich. Musi być tutaj żelazny rygor - mówił prezes PiS. 

- Czy przestępstwa nielicznych księży mają usprawiedliwiać atak na Kościół? Nie, to nie jest żadna podstawa - podkreślił Kaczyński.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA