fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Kwaśniewski: Duda powinien zrobić gest wobec żony

Fotorzepa/ Marian Zubrzycki
To kolejna maleńka szansa dla prezydenta, żeby wykazać się niezależnością - mówił w programie "Tłit" w Wirtualnej Polsce były prezydent Aleksander Kwaśniewski. Uważa, że Andrzej Duda powinien wykonać gest wobec żony-nauczycielki i nie podpisywać znowelizowanej ustawy o prawie oświatowym.

Wczoraj, mimo zawieszenia przez nauczycieli strajku, Sejm przegłosował znowelizowaną ustawę o prawie oświatowym, która w przypadku strajku dopuszcza klasyfikację maturzystów przez dyrektora szkół.

Gdyby dyrektor się tego nie podjął, obowiązek ten spoczywa na władzach samorządowych.

Jak tłumaczyła wczoraj rzeczniczka PiS Beata Mazurek, ustawa została przyjęta "na wszelki wypadek".

Zdaniem byłego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego ustawę powinien zawetować prezydent.

- To jest dla prezydenta kolejna maleńka szansa na wykazanie się niezależnością - mówił Kwaśniewski, tłumacząc, że ustawa straciła sens w świetle zawieszenia strajku, powrotu nauczycieli do pracy i niezagrożonych już matur.

- Gdyby prezydent choć trochę chciał pokazać, że jest niezależny i uczynić gest choćby wobec własnej zony, która jest nauczycielką, to powinie odmówić podpisania tej ustawy, tłumacząc, że nie ma powodu, by tego rodzaju nadzwyczajne środki prawne wprowadzać - mówił Kwaśniewski.

Ocenił jednak, że prezydent tak rzadko wykazuje swoją niezależność, że trudno przypuszczać, by zrobił to dziś.

Kwaśniewski uważa, że nowe przepisy łamią system edukacji poprzez odbieranie uprawnień osobom, do których należy ocena ucznia - czyli nauczycielom.

Pytany o rolę prezydenta w okresie strajku nauczycieli Kwaśniewski stwierdził, że Andrzej Duda, ograniczając się do apelowania do nauczycieli o zawieszenie strajku,  "trochę chciał, a trochę bał się" włączyć w spór rząd-nauczyciele. Chciał, bo ze względu na zawód żony zna sytuację środowiska nauczycielskiego, a z drugiej strony nie wykazał należytej determinacji, bo to on mógł być gospodarzem okrągłego stołu.

- Mógł wiele rzeczy zrobić, nie zrobił, jesteśmy tu, gdzie jesteśmy - podsumował Kwaśniewski.

Źródło: Wirtualna Polska
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA