fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Członek administracji USA: Wybory ważne jak zbieranie bawełny

Mass Communication Specialist Seaman Apprentice Candice Villarreal (RELEASED) [Public domain], via Wikimedia Commons
Sekretarz amerykańskiego Departamentu Rolnictwa, Sonny Perdue, na wiecu politycznym w Lakeland, na którym wspierał republikańskiego kandydata na gubernatora Florydy Rona DeSantisa, nazwał wybory na Florydzie "ważnymi jak zbieranie bawełny" (ang. so cotton picking important - "cotton picking" to nacechowane rasistowsko określenie, równoznaczne słowu "cholernie").

Określenie "cotton picking" (dosł. zbieranie bawełny) jest używane na południu USA i nawiązuje do czasów, gdy bawełna, zbierana przez czarnoskórych niewolników, była podstawą gospodarki tej części Stanów Zjednoczonych.

Amerykański "Newsweek" przypomina, że kontrkandydat DeSantisa, Andrew Gillum, ma szansę zostać pierwszym w historii czarnoskórym gubernatorem Florydy.

Sondaże wskazują, że walka o fotel gubernatora będzie się toczyć między tymi dwoma politykami do samego końca.

- Polityka publiczna się liczy. Przywództwo się liczy - miał mówić na wiecu, cytowany przez "Politico" sekretarz Perdue, który dodał, że to dlatego "te wybory są tak ważne jak zbieranie bawełny (czyt. cholernie ważne) dla stanu Floryda". - Mam nadzieję, że tego nie zepsujecie - dodał zwracając się do wyborców.

Rzecznik kampanii DeSantisa wyraził wdzięczność za poparcie sekretarzowi ds. rolnictwa, ale odmówił komentarza w sprawie nacechowanego rasistowsko wyrażenia, jakiego użył Perdue.

Amerykański Departament Rolnictwa nie skomentował sprawy.

Źródło: Newsweek
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA