fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Następcą Merkel w CDU będzie jej zażarty przeciwnik?

AFP
Dwa niezależne sondaże wskazują, że Friedrich Merz, przedstawiciel prawego skrzydła CDU, wieloletni przeciwnik Angeli Merkel w partii, jest faworytem do zostania nowym przewodniczącym niemieckiej chadecji. W grudniu Merkel nie będzie ubiegać się ponownie o kierowanie CDU po 18 latach na stanowisku przewodniczącej ugrupowania.

Merz postrzegany jest przez wielu jako polityk stwarzający szansę na to, że CDU wróci do swoich konserwatywnych korzeni, po skręcie w lewo, jakiego dokonała Angela Merkel - zauważa "The Guardian".

W środę Merz zapewnił, że osobiste spory z Merkel nie będą stały na przeszkodzie współpracy między nim, a odchodzącą kanclerz, którą - jak mówił - szanuje, ale się z nią nie zgadza. - Jestem przekonany, że w zmienionych okolicznościach porozumiemy się - powiedział Merz.

Jego zdaniem partia potrzebuje "odnowy, ale nie rewolucji". Polityk dodał jednak, że "tożsamość narodowa i wartości tradycyjne muszą być fundamentem sposobu myślenia i działania" chadecji.

Z sondażu dla internetowego wydania "Der Spiegel" wynika, że 34 proc. głosujących chciałoby widzieć Merza w roli lidera CDU. Annegret Kramp-Karrenbauer, sojuszniczkę Merkel, widzi w tej roli 19 proc. ankietowanych.

Z kolei w sondażu dla dziennika "Handelsblatt" Merz uzyskuje 21 proc. wskazań, a jego rywalka - 18 proc.

Zdaniem "Süddeutsche Zeitung" powrót Merza do wielkiej polityki oznaczałoby gwałtowny zwrot w linii CDU. W 2002 roku karierę Merza, który wówczas był liderem CDU w parlamencie, zahamowała właśnie Merkel, po tym jak partia przegrała wybory z SPD Gerharda Schroedera.

Od tego czasu Merz był żarliwym przeciwnikiem Merkel. - Tej kobiecie nigdy nie powinno się pozwolić być kanclerzem - miał mówić o niej w jednej z prywatnych rozmów. Dodawał, że Merkel jest "niezdolna do lojalności".

W 2009 roku Merz odszedł z Bundestagu i zajął się swoją karierą prawniczą.

Niemcy pamiętają Merza zwłaszcza z jego postulatu z 2004 roku - polityk domagał się wówczas uproszczenia niemieckiego systemu podatkowego. Merz mówił też, że każdy kto chce mieszkać w Niemczech powinien "dostosować się do dominującej w tym kraju kultury liberalnej".

Źródło: The Guardian
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA