fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Sondaż: Czy prezydent Andrzej Duda dobrze nas reprezentuje za granicą

Biały Dom
Czy Andrzej Duda dobrze reprezentuje Polskę na arenie międzynarodowej? Odpowiedź w sondażu SW Research dla serwisu rp.pl.

Po wizycie w Białym Domu świat obiegło zdjęcie prezydenta Andrzeja Dudy, który na stojąco podpisuje międzypaństwowy dokument pochylając się nad biurkiem, przy którym rozparty w fotelu siedzi Donald Trump. Prezydent RP stał się obiektem krytyki ekspertów w zakresie protokołu dyplomatycznego, którzy ocenili, że wygląda jak „giermek” prawdziwego władcy i swoim zachowaniem naruszył majestat Rzeczpospolitej. Kontrowersyjne zdjęcie, zamieszczone zresztą na Twitterze Trumpa, stało się źródłem niezliczonych przeróbek i memów.

- Wpadkę protokolarną widać też było podczas powitania Andrzeja Dudy z Donaldem Trumpem, uwagę zwracało również niedopasowanie limuzyny do pani prezydentowej, która musiała zeskakiwać z samochodu. Poza tym w ułożeniu ciała, gestach, mimice, czy kontakcie wzrokowym obu prezydentów, system komunikacji Polaka zdradzał podporządkowanie się - zauważa Maurycy Seweryn, ekspert ds. mowy ciała, w rozmowie z serwisem rp.pl.

Prawie połowa respondentów (46 proc.) uważa, że Andrzej Duda nie reprezentuje dobrze Polski na arenie międzynarodowej. Odmienną opinię ma 36 proc. badanych, zaś 18 proc. ankietowanych nie ma żadnego zdania w tej kwestii.

- Wraz ze wzrostem wieku rośnie odsetek respondentów, którzy negatywnie oceniają Andrzeja Dudę w tej kwestii – z 33 proc. wśród osób do 24 lat, do 57 proc. wśród badanych powyżej 50 roku życia. Surowsze w ocenie są osoby o wykształceniu podstawowym/gimnazjalnym (54 proc.), dochodzie netto od 3001 do 5000 zł (57 proc.) oraz respondenci z miast od 200 do 499 tys. mieszkańców (57 proc.) - zwraca uwagę Piotr Zimolzak z agencji badawczej SW Research.

Czytaj także: Chrabota: Fort Trump pod Kwidzynem, czyli infantylizacja polityki

- Wynik tego badania koresponduje ze słabszymi ostatnio ogólnym ocenami działalności prezydenta. Nie można wykluczyć, że jest to efekt fali krytyki z jaką spotkała się wypowiedź Andrzeja Dudy na temat "wyimaginowanej wspólnoty" wygłoszona w Leżajsku. Nie znaczy to, że tendencja spadkowa musi się utrzymać. Dopiero jeśli kolejne badanie - przeprowadzone już po spotkaniu Andrzeja Dudy z Trumpem - będzie równie niekorzystne, wówczas będzie można mówić o pewnym kryzysie w sondażowych ocenach głowy państwa – komentuje prof. Antoni Dudek, politolog, w rozmowie z serwisem rp.pl.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA