fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatki

Umowa najmu nie przekreśla prawa do zwolnienia w PIT przy sprzedaży mieszkania

Adobe Stock
Czasowe wynajmowanie mieszkania nie przesądza, że podatnik nie realizuje w nim własnych celów mieszkaniowych.

W środę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uwzględnił skargę podatnika, któremu fiskus odmówił prawa do zwolnienia z PIT przy opodatkowanej sprzedaży nieruchomości.

We wniosku o interpretację mężczyzna wyjaśnił, że od 1998 r. wraz z żoną są właścicielami lokalu w Warszawie w którym mieszkają na stałe.

W 2015 r. odziedziczył zaś po matce udziały w lokalach mieszkalnych i użytkowych. W dwóch kolejnych latach zbył je za nieco ponad 200 tys. zł, co wykazał w deklaracjach PIT-39. Co do zasady, przy sprzedaży nieruchomości mieszkalnych przed upływem pięciu lat, licząc od końca roku nabycia, w grę wchodził PIT. Podatnik podkreślił jednak, że podatku nie wykazał, bo chce skorzystać ze zwolnienia z art. 21 ust. 1 pkt 131 ustawy o PIT, czyli pieniądze ze sprzedaży przeznaczyć na własne cele mieszkaniowe. Oświadczył, że pieniądze już wydał na pół udziału w mieszkaniu z miejscem postojowym. Dziś w nim nie mieszka i zamierza z drugim współwłaścicielem je wynająć. Nie wykluczył jednak, że w przyszłości w nim zamieszka.

Dopytany przez fiskusa, w jakim czasie może to nastąpić, podatnik wyjaśnił, że jest to uzależnione od sytuacji ekonomicznej i życiowej. Tłumaczył, że jest w wieku przedemerytalnym (64 lata) i liczy się z możliwością utraty wykonywanej pracy i związanym z tym znaczącym spadkiem dochodów. W takiej sytuacji konieczne będzie zbycie mieszkania, które zajmuje, i zamieszkanie w mniejszym, kupionym za pieniądze z lokali nabytych w spadku.

Fiskus prawa do zwolnienia jednak nie potwierdził. W jego ocenie wydatkowanie przychodu na własne cele mieszkaniowe oznacza, że celem podatnika jest realizacja potrzeby zapewnienia sobie tzw. dachu nad głową. Jak podkreślił fiskus, nabycie musi być dokonane na własne cele mieszkaniowe, a te realizowane są w dłuższym czasie. W tym kontekście zdaniem urzędników nie zaspokaja swoich własnych celów mieszkaniowych osoba, która np. posiadając własne miejsce zamieszkania, nabywa kolejne nieruchomości w celach lokaty kapitału, prowadzenia inwestycji w postaci najmu, remontu celem późniejszej ich odsprzedaży z zyskiem lub dla zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych innych osób, np. dzieci lub najemców.

Do skorzystania z preferencji nie wystarczą też – zdaniem fiskusa – subiektywne deklaracje podatników o nabyciu lokalu w celu zaspokojenia własnych potrzeb mieszkaniowych.

Z tak restrykcyjnym podejściem nie zgodził się jednak warszawski WSA. Jego zdaniem czasowe wynajmowanie mieszkania samo w sobie nie przesądza, że podatnik nie będzie w nim realizował własnych celów mieszkaniowych. Jak tłumaczyła sędzia WSA Beata Sobocha, w spornym przepisie ustawodawca nie zastrzegł, że cel mieszkaniowy ma być realizowany nieprzerwanie.

WSA podkreślił, że w postępowaniu interpretacyjnym fiskus nie może do końca stwierdzić, czy podatnik realizuje własne cele mieszkaniowe czy nie. To możliwe jest dopiero w ewentualnym postępowaniu podatkowym. Wyrok nie jest prawomocny.

Sygnatura akt: III SA/Wa 289/19

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA