Reklama

Przelecieć się X-Wingiem

"Star Wars: Squadrons" spełni oczekiwania tych fanów „Gwiezdnych wojen", dla których w słynnej sadze najważniejsze były właśnie gwiezdne wojny. Nie miecze świetlne, nie blastery i ścigacze, lecz potężne kosmiczne krążowniki, gibkie X-Wingi i szybkie Tie Fightery. Będzie okazja, by usiąść za sterami jednej z takich maszyn i wziąć udział w 14 misjach stanowiących przedsmak dania głównego – trybu umożliwiającego rywalizację w sieci.
Przelecieć się X-Wingiem

Foto: materiały prasowe

Akcja gry toczy się po bitwie o Endor i zniszczeniu drugiej Gwiazdy Śmierci (co opisano w filmie „Powrót Jedi"). Mimo ewidentnej klęski Imperium nie zamierza się poddać. Jego dowódcy wciąż wierzą w zwycięstwo nad Nową Republiką. Raz po raz dochodzi do kolejnych bitew. Cała kampania pozwala sprawdzić po kilka jednostek należących do obu stron konfliktu. Do dyspozycji są m.in. znane wszystkim fanom serii X-Wingi, Y-Wingi, A-Wingi, a także Tie Interceptory i Reapery. Dla preferujących rywalizację z żywymi graczami przewidziano dwa tryby zmagań. Pierwszy pozwala stoczyć kosmiczną bitwę dwóm pięcioosobowym oddziałom, w drugim celem rywalizujących drużyn są potężne statki matki. A wszystko to przy akompaniamencie filmowej muzyki i charakterystycznych odgłosów działek laserowych, wybuchów i pokrzykiwań kompanów.

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama