Reklama

Mark Riebling: Strzały w świątyni

Choć śledztwo SS nie było w stanie powiązać spiskowców z Piusem XII, Hitler wymieniał zamach na Reinharda Heydricha, by wyjaśnić, dlaczego zamierza „wyrównać rachunki" z papieżem.

Aktualizacja: 12.09.2016 00:06 Publikacja: 08.09.2016 18:25

Mark Riebling: Strzały w świątyni

Foto: materiały prasowe

Wydarzyło się to tuż po Zielonych Świątkach, a Praga była spokojna, tak spokojna, że można było niemal usłyszeć, niczym w minionych wiekach, wozy konne przejeżdżające ze stukotem po kocich łbach ulic. Admirał Canaris przybył do miasta przed tygodniem. Spacerował krętymi zaułkami, podziwiając zdobienia kościołów, z których dużych wież wyrastały kolejne wieżyczki. Jego agenci pokazali mu ukrytą Pragę, restauracje w piwnicach, gdzie trafiali tylko miejscowi. Po kilku karafkach tokaju Praga stawała się jeszcze bardziej złowroga i piękna zarazem, jak wspominał jezuita – kontakt Canarisa, „ze swymi cieniami i zjawami", ze swymi „wspomnieniami czegoś, co tkwi głęboko", i jedynie z rozmytym zarysem wież połyskujących w księżycowej poświacie. „Był to magiczny widok, ponieważ nie można było dostrzec murów podtrzymujących połyskliwe złote kopuły, które zdawały się wisieć w powietrzu spowite świętą tajemnicą".

Pozostało jeszcze 89% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Sny o pociągach”: Życie i cała reszta
Plus Minus
„Code Vein II”: Uważaj na zjawy
Plus Minus
„Zabójcza przyjaźń”: Nieogarnięty detektyw
Plus Minus
Gość „Plusa Minusa” poleca. Prof. Krystian Jażdżewski: Jak żyć, kiedyś i teraz
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama