fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Halny niekonwencjonalny

materiały prasowe
Wiele mówi już intrygujący tytuł: „Wiatr. Thriller dokumentalny". Jak z niewidzialnego halnego uczynić głównego bohatera filmu? Z tematem zmierzył się Michał Bielawski, autor nagradzanych „Mundial. Gra o wszystko" i „1989". Jego najnowszy film to majstersztyk dokumentu kreacyjnego.

Silny wiatr dmie od pierwszej sceny, stając się ścieżką dźwiękową filmu i złowrogim demiurgiem wpływającym na życie mieszkańców Podhala. Łatwo go sfotografować, ukazując zerwane dachy, powalone drzewa czy niedrożność szlaków turystycznych. Trudniej uświadomić jego wpływ na psychikę i zdrowie górali. 

Zjawisko fenowe zwiększa ludzką drażliwość, liczbę samobójstw, a także wywołuje depresję.

Oto bohaterowie filmu, młoda ratowniczka medyczna, kobieta zakochana w tatrzańskich lasach, i baca z dużą rodziną, na co dzień stają naprzeciw halnego. Każde z nich ma plany i marzenia, ale sparaliżują je macki potężnej wichury. Po pewnym czasie wszystko wróci do normy, bo to cykliczny proces w przyrodzie tego regionu.

Dla Bielawskiego najważniejsze jest stopniowanie napięcia. Swoboda narracji, zróżnicowanie tonu opowieści, zręczność w operowaniu dramaturgią sprawiają, że „Wiatr" ogląda się z zaciekawieniem. Filmowiec dba o intymny kontakt z widzem. Wt...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA