fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Bogusław Chrabota: Historia człowieka z ludu Maori

Wychłostanie wodza Te Ara przez marynarzy brytyjskiego statku „Boyd” w 1809 r. zakończyło się atakiem tubylców, wymordowaniem 70-osobowej załogi i zjedzeniem części z nich. Wydarzenie upamiętnia obraz Johna Steele'a z 1889 r. „Wysadzenie Boyda”
BE&W
Zaatakowali o świcie. W brzasku wschodzącego słońca, tumanieni krzykiem napastników budzili się i umierali od ciosów maczugami synowie bohatera. Zabójcy zniknęli równie szybko, jak się pojawili, i po dziś dzień nie wiadomo, jaki był ich cel. Dlaczego próbowano zamordować całe pokolenie z Mahii? Czyżby chodziło o zemstę? A może o rabunek?

Zaczęło się od prostego, choć dziwnego pytania.

– Czy czułeś się kiedyś „rakato"?

– Jak?

– No, „rakato".

– A co to jest „rakato"?

– Jak to, nie wiesz, co to jest „rakato"?

– Nie wiem.

Po drugiej stronie konsternacja.

– Śmiejesz się ze mnie. Wiesz...

Teraz u mnie konsternacja, podszyta dyskretnym uczuciem niepokoju.

– A powinienem wiedzieć?

– No jak, przecież to oczywiste.

Poczułem się, jakbym był z innej planety.

Bo przecież albo mnie dotknął chwilowy idiotyzm, albo zaczynam mieć problem z demencją, albo w istocie jestem z innej planety. Poczułem drżenie palców. Ale szybko się opanowałem. Tak, tylko spokój.

Zacząłem najdelikatniej, jak potrafię. Szczyty subtelności.

– Naprawdę nie wiem, co znaczy „rakato".

Wciąż niedowierzanie.

– No nie wiem. Pierwsze słyszę i w ogóle uważam, że to nie po polsku. Nie ma takiego słowa. Jak chcesz, to zaraz je wygooglujemy. OK? Popatrz...

Chwyciłem leżącą pod ręką komórkę. Wpisałem...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA