fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Powrót do natury, powrót do rzeczy ważnych

BE&W
Kulturę przeciwstawia się czasem naturze, ale czy słusznie? We współczesnych pomysłach na „powrót do natury" jest wiele naiwności i uproszczeń. To, że coś jest naturalne, nie oznacza od razu, że na pewno będzie korzystne lub bezpieczne dla człowieka. A jednak nie bez powodu przyroda cały czas nas przyciąga.

Zaczęło się od Skierniewic. Na początku czerwca zabrakło tam wody. To przyciągnęło uwagę mediów. I może właśnie dlatego w kolejnych dniach tysiące internautów udostępniały porównanie dwóch zdjęć skierniewickiego rynku. Bodaj jako pierwszy zestawił te fotografie Jan Mencwel z warszawskiego stowarzyszenia Miasto Jest Nasze.

Na pierwszym zdjęciu widzimy zielony plac z trawnikami i drzewami rosnącymi nie tylko w środku, ale także przy samych kamienicach. Na drugim – ten sam plac, wybetonowany, bez śladu trawników. Uchowało sie jedynie kilka drzew, po bokach, poza kadrem, co nie zmienia znacząco przesłania. Ogólnego wrażenia betonowej pustyni nie poprawia nawet niewielka fontanna w centrum.

Potem internet zalały zdjęcia oznaczone #betonoza, porównujące place i ulice różnych miast w stanie obecnym („po rewitalizacji" – dodawano nieraz z przekąsem) i w stanie sprzed 15, 30 czy 50 lat. Białystok, Ciechanów, Łomża, Chrzanów, Ruda Śląska i wiele innych miejsco...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA