Reklama

Łamigłówki pragmatyków

Sprawę Funduszu Odbudowy liderzy Lewicy rozegrali na chłodno. Teraz jednak przed nimi trudniejsze zadania. Zimna krew jeszcze się przyda.
Polska się liczy, ale polityczny pragmatyzm też. Głosując z PiS wbrew PO i opozycyjnemu salonowi, Le

Polska się liczy, ale polityczny pragmatyzm też. Głosując z PiS wbrew PO i opozycyjnemu salonowi, Lewica uszczknęła coś dla siebie z sukcesu, którym chwali się rządowa propaganda

Foto: Forum, Włodzimierz Wasyluk

Mija kolejny tydzień rozliczania Lewicy – za porozumienie i wspólne głosowanie z PiS nad europejskim Funduszem Odbudowy. Tomasz Lis poświęcił jej liderom większy niż zwykle wstępniak w „Newsweeku" („Politycy lewicy zdają się wierzyć, że można wspierać dyktatora, pozostając opozycją. Że można iść z nim do łóżka, zachowując cnotę"). W tym samym numerze jego tygodnika gniewnych wzmianek o „zdradzie" jest bez liku.

Mecenas Jacek Dubois użył do tego nawet pamięci swojego dziadka, walczącego z sanacją polityka dawnej PPS. Odwołanie się do zacnej postaci Stanisława Dubois ma podeprzeć ryzykowną tezę, że liderów Lewicy przerasta błaznująca w Sejmie posłanka PO Klaudia Jachira. To ona zostaje nagle obwołana wzorcem z Sevres społecznej wrażliwości.

Pozostało jeszcze 95% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama