4 zł tygodniowo przez rok!
Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!
Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.
Kliknij i poznaj szczegóły.
Polska się liczy, ale polityczny pragmatyzm też. Głosując z PiS wbrew PO i opozycyjnemu salonowi, Lewica uszczknęła coś dla siebie z sukcesu, którym chwali się rządowa propaganda
Mija kolejny tydzień rozliczania Lewicy – za porozumienie i wspólne głosowanie z PiS nad europejskim Funduszem Odbudowy. Tomasz Lis poświęcił jej liderom większy niż zwykle wstępniak w „Newsweeku" („Politycy lewicy zdają się wierzyć, że można wspierać dyktatora, pozostając opozycją. Że można iść z nim do łóżka, zachowując cnotę"). W tym samym numerze jego tygodnika gniewnych wzmianek o „zdradzie" jest bez liku.
Mecenas Jacek Dubois użył do tego nawet pamięci swojego dziadka, walczącego z sanacją polityka dawnej PPS. Odwołanie się do zacnej postaci Stanisława Dubois ma podeprzeć ryzykowną tezę, że liderów Lewicy przerasta błaznująca w Sejmie posłanka PO Klaudia Jachira. To ona zostaje nagle obwołana wzorcem z Sevres społecznej wrażliwości.
Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!
Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.
Kliknij i poznaj szczegóły.