Reklama

Claudio Magris „Migawki”. Żyć jest niezdrowo, Kto żyje, ten umiera

Takie książki to rzadkość. Wnikliwe, celne obserwacje zamknięte w zwięzłej formie. „Migawki" Claudio Magrisa są jednak bolesną lekturą.

Publikacja: 03.05.2019 18:00

Claudio Magris „Migawki”. Żyć jest niezdrowo, Kto żyje, ten umiera

Foto: Paolo Magriselo

Ten włoski profesor współczesnej literatury niemieckiej na uniwersytecie w Trieście, regularnie publikujący na łamach „Corriere della Sera", przetłumaczony został już na 20 języków. „Migawki" są jego kolejną polską publikacją po m.in. „Postępowaniu umorzonym" oraz „Dunaju".

Zebrane w tomie krótkie prozy powstawały w latach 1999–2016. Mają być – jak wyjaśnia autor we wstępie – „zdjęciami migawkowymi, wykonanymi przy bardzo krótkim czasie naświetlania i bez użycia statywu". Zamiast aparatu jest rozumiejące, sięgające w głąb spojrzenie ludzkiego oka. Poczynione najczęściej w rodzinnym Trieście obserwacje dotyczą zachowań, w których autor dostrzega coś więcej, choćby rzadko uświadamiane aspekty ludzkiej psychiki.

Pozostało jeszcze 80% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Limpopo”: Krokodyla nakarm mi luby
Plus Minus
„Islander: Wygnanie”: Europa po złej stronie
Plus Minus
„Slow Work. Jak pracować mniej i mądrzej”: W rytmie slow
Plus Minus
Gość „Plusa Minusa” poleca. Dr hab. Dagmara Woźniakowska: Lubię wyraźne zakończenia
Plus Minus
„The Ballad of Wallis Island”: Wyspa smutków i radości
Plus Minus
W teatrze nikt nie umiera za dawne grzechy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama