Reklama

Facebook. Uwolnić się od algorytmu

Algorytmy to słowo, z którym wielu użytkowników sieci wiąże wszystko, co złe. Szczególnie widzowie filmu „Dylemat społeczny" mogli z ust osób, które od lat śledzą poczynania gigantów Doliny Krzemowej, dowiedzieć się, że to właśnie algorytmy są tym złem, które stoi za destrukcyjnym wpływem mediów społecznościowych. Wielu ekspertów zajmujących się ochroną prywatności postulowało ujawnienie algorytmów. Bo skoro mają tak duży wpływ na nasze życie, skoro decydują o tym, co widzimy w naszym oknie na świat – czy to będzie wyszukiwarka Google'a, czy lista aktualności na Facebooku – to powinniśmy wiedzieć, co to jest.
Facebook. Uwolnić się od algorytmu

Foto: AdobeStock

Często też pojawiał się argument mówiący o asymetrii między algorytmem a użytkownikiem – algorytm, a właściwie wiele różnych algorytmów, zbiera mnóstwo informacji o tym, co przeglądamy, co lajkujemy i podajemy dalej, jakie treści wywołują u nas emocje, ale też gdzie się loguje nasz telefon, jakich aplikacji na nim używamy itp. Asymetria polega na tym, że przeciętny użytkownik o algorytmach nie ma zielonego pojęcia.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok!

Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!

Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama