Reklama

Barbara Kudrycka: Tusk mówił, że mi zazdrości

Platforma i tak by przegrała wybory, nawet gdyby Tusk nadal był premierem. Każda władza się zużywa, nawet najlepsza. A my mieliśmy poważną bolączkę – brak przekonującej opowieści i słaby PR - mówi Barbara Kudrycka, minister nauki i szkolnictwa wyższego w rządach PO.
Barbara Kudrycka: Tusk mówił, że mi zazdrości

Foto: PAP, Grzegorz Jakubowski

Plus Minus: Odchodząc z polityki w 2019 roku, mówiła pani, że nie odnajduje się w dzisiejszym dyskursie publicznym, w którym używa się nieparlamentarnego języka i obraża przeciwników politycznych. I dodała pani, że potrzebne jest też nowe otwarcie ze strony opozycji. A prawdziwy powód?

Już w 2014 roku, startując do Parlamentu Europejskiego, miałam świadomość, że to będzie moja ostatnia kadencja. A później, obserwując to, co się dzieje w Polsce po wygraniu przez PiS wyborów, a także co się dzieje w samej Platformie Obywatelskiej, zdecydowałam, że nie będę kandydowała. Tamta moja wypowiedź była szczera – polityka stała się nieprzyjemną walką na fake newsy. Nieprawdziwe opowieści miały przewagę nad prawdą, jeśli chodzi o moc przekonywania ludzi. Zresztą to, co się działo w PO, też nie budziło mojego entuzjazmu.

Pozostało jeszcze 95% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Polska nie była imperium. I dobrze. Kacper Kita o micie imperium i nowej geopolityce
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Materiał Promocyjny
Dane zamiast deklaracji. ESG oparte na faktach
Plus Minus
„Niebo. Rok w piekle”: Przejmująca cisza
Plus Minus
„Canes of Karabakh”: Złapać oddech
Plus Minus
„Ride 6”: Szalone i profesjonalne wyścigi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama