fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Łukasz Abgarowicz, PO: Kreml rozegrał nas jak dzieci

Reporter, Jakub Wosik
Donald Tusk starał się trzymać wszystko twardą ręką, zatrzymał nawet w rządzie Mariusza Kamińskiego na stanowisku szefa CBA po to, żeby pilnował naszych ludzi u władzy - mówi Łukasz Abgarowicz, były radny, poseł i senator PO.

Plus Minus: Dlaczego przedsiębiorca, człowiek o liberalnych poglądach, postanowił w 1989 r. związać się z lewicującym ROAD?

Bo nie względy ideowe o tym decydowały, tylko towarzyskie. W czasach PRL działałem w Solidarności z takimi ludźmi jak Zbyszek Bujak, Zbyszek Janas, Heniek Wujec, Jacek Kuroń. Ci wszyscy ludzie założyli Ruch Obywatelski Akcję Demokratyczną, a ja poszedłem za nimi. W 1989 r. trzymaliśmy się razem, m.in. dlatego, że komuna ciągle była silna. Przed wyborami w czerwcu 1989 r., ale już po Okrągłym Stole, miewałem milicję w domu nawet dwa razy tygodniowo, bo to był jeszcze czas nękania opozycji. Jeszcze w Boże Narodzenie 1988 r. nikt nie liczył, że komuna się wywróci.

To dlatego pana koledzy z podziemia przyczynili się do wybrania generała Wojciecha Jaruzelskiego na prezydenta, oddając nieważne głosy?

Myślę, że tak. Czas był gorący, Erich Honecker, przywódca NRD, nawoływał, żeby nas rozjechać czołgami, tak samo rumuński dyktato...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA