Reklama

Siemoniak: Czuję się jak w domu latających sztyletów

Ja się czuję trochę jak w domu latających sztyletów, bo obecnie nie wiemy, co zdarzy się jutro lub za kilka dni - tymi słowami konflikt na linii MON-Pałac Prezydencki skomentował były minister obrony Tomasz Siemoniak (PO)

Aktualizacja: 14.09.2017 21:33 Publikacja: 14.09.2017 21:22

Siemoniak: Czuję się jak w domu latających sztyletów

Foto: tv.rp.pl

W "Faktach po Faktach" w TVN24 Tomasz Siemoniak narzekał m.in. na to, że już od roku nie zbiera się Rada Bezpieczeństwa Narodowego - dawniej miejsce, jak stwierdził - dialogu z opozycją. Zdaniem byłego szefa MON podczas takiego spotkania byłoby o czym rozmawiać, a jednym z tematów byłby na pewno obecny minister obrony Narodowej Antoni Macierewicz i jego powiązania.

- Temat powiązań Macierewicza jest tematem, którym rada powinna się pilnie zająć - stwierdził Tomasz Siemoniak, nawiązując do głośnej książki Tomasza Piątka "Macierewicz i jego tajemnice".

Zdaniem Siemoniaka nawet w ugrupowaniu rządzącym "dojrzewają do tego, by coś z problemem pod tytułem Antoni Macierewicz zrobić" i prędzej czy później decyzja zapadnie, bo "jest to zbyt duży koszt" dla rządu.

"Wojną atomową ze strony prezydenta" nazwał Siemoniak decyzję Andrzeja Dudy, by po raz pierwszy w historii w Święto Wojska Polskiego nie przyznać nominacji generalskich. Ma to oznaczać, że "współpraca między prezydentem a szefem MON się wyczerpała".

Cała rozmowa na TVN24

Reklama
Reklama
Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Kłopoty Brauna na TikToku. Platforma usuwa treści europosła
Polityka
Nowy sondaż: Na kogo głosowaliby Polacy? W kropce i Donald Tusk, i Jarosław Kaczyński
Polityka
Szczyt „koalicji chętnych” w Paryżu. Donald Tusk: Za wcześnie na optymistyczne komunikaty
Polityka
Powstaną nowe partie, które zagrożą Konfederacji i wypełnią pustkę po partii Szymona Hołowni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama