fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Piłka nożna

Karne: Burza w piłkarskim umyśle

Rozmowa | Prof. Zbigniew Dziubiński, socjolog sportu, kierownik Katedry Nauk Społecznych AWF

Rz: W sobotę piłkarska reprezentacja Polski wygrała po rzutach karnych ze Szwajcarią. Co myśli piłkarz podczas serii jedenastek?

Prof. Zbigniew Dziubiński: Zawodnicy podczas serii jedenastek doświadczają stresu. Spowodowany może być on chociażby świadomością gry o zasoby społeczne, takie jak prestiż. Na piłkarzach ciąży także odpowiedzialność nałożona przez kibiców. W rozstrzygnięcie spotkania emocjonalnie zaangażowane jest przecież całe społeczeństwo, którego piłkarze są reprezentantami. W głowach zawodników szaleje wtedy burza.

Jak można psychicznie sobie z tym poradzić?

Na rzuty karne nie ma określonej reguły. Nie ma tak, że ktoś zawsze trafia. Najlepiej jest jednak podejść do jedenastek w sposób zadaniowy – jako wyzwanie, któremu należy sprostać. Najgorszym rozwiązaniem jest zaś ucieczka przed problemem. Albo paraliż emocjonalny. Wówczas piłkarz traci panowanie nad własnym ciałem.

Czy do rzutów karnych można się mentalnie przygotować?

Jeden ze studentów warszawskiej AWF przeprowadził trzymiesięczne badania na temat mentalnego przygotowania do rzutów karnych. Badani przez niego zawodnicy trzy, cztery razy w tygodniu, po każdym treningu, kładli się na 15 minut na murawie, zamykali oczy i wyobrażali sobie wykonanie serii jedenastek. Po ułożeniu sobie w głowie całego scenariusza strzelali na prawdziwą bramkę. Co ciekawe, na skutek treningu mentalnego ich skuteczność się poprawiła. Jednak trening a mecz o wielką stawkę to nie to samo.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA