fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nieruchomości

Od 2017 roku będzie mniej formalności na budowie

Fotorzepa, Robert Wójcik
Już za niecały tydzień klimatyzacja, wiaty do 35 mkw. oraz niektóre budynki gospodarcze będzie można wykonać bez zgłoszenia.

Wprowadzone zostają kolejne uproszczenia w formalnościach budowlanych. Od 1 stycznia 2017 r. wchodzi w życie nowelizacja prawa budowlanego. Przewiduje ją pakiet wicepremiera Mateusza Morawieckiego „Sto zmian dla firm".

– Nowe przepisy wydłużają listę robót budowlanych, które będzie można przeprowadzić tylko na zgłoszenie lub nawet bez załatwiania jakichkolwiek formalności – tłumaczy Tomasz Żuchowski, wiceminister infrastruktury i budownictwa.

Inwestycje bez zgody

Za niecały zatem tydzień nie trzeba będzie już składać wniosków o pozwolenie na budowę: parterowych budynków gospodarczych o powierzchni zabudowy do 35 mkw.; suszarni kontenerowych do 21 mkw.; instalacji klimatyzacyjnych, przydomowych basenów i oczek wodnych do 50 mkw. Dotyczy to również budowy zjazdów z dróg powiatowych i gminnych oraz zatok parkingowych na tych drogach. Obecnie dla tych inwestycji trzeba zgłosić zamiar budowy u starosty (prezydenta miasta na prawach powiatu). Mniejsze będą także rygory budowy zjazdów z dróg krajowych i wojewódzkich oraz zatok parkingowych na tych drogach. W ich wypadku pozwolenia na budowę zostaną zastąpione zgłoszeniami.

Ustawodawca postanowił także poluzować formalności przewidziane dla wiat. Te o powierzchni do 35 mkw. nie będą wymagać żadnych wizyt w urzędzie. Przy czym bez zgłoszenia będzie można postawić maksymalnie dwie wiaty na każde 500 mkw.

Dziś, by postawić wiatę, trzeba uzyskać pozwolenie na budowę. Na zgłoszenie można wybudować tylko wiatę do 50 mkw. na działce, na której stoi budynek mieszkalny.

– Uproszczenia w formalnościach ułatwią życie przede wszystkim prywatnym inwestorom, a nie przedsiębiorcom – ocenia Łukasz Bernatowicz, radca prawny i ekspert BBC.

Nowelizacja skraca również okres oczekiwania na milczącą zgodę urzędu z 30 do 21 dni. Oznacza to, że po Nowym Roku po złożeniu zgłoszenia wystarczy odczekać 21 dni, a gdy w tym czasie starosta (prezydent) nie wniesie sprzeciwu, będzie można ruszać z budową inwestycji.

Zliberalizowane zostały też przepisy dotyczące istotnych odstąpień od projektu budowlanego.

Łatwiej o odstępstwo

Nowe przepisy przewidują, że odstąpienie od zapisów w projekcie budowlanym wynoszące nie więcej niż 2 proc. będzie dopuszczalne bez konieczności ubiegania się o projekt zamienny. Chodzi o zmiany dotyczące m.in. wysokości, szerokości i długości planowanego obiektu. Po zastosowaniu 2-proc. odstępstwa nie będzie można jednak wykraczać poza obszar oddziaływania inwestycji.

Obecnie zmiany na budowie uznaje się za samowolę budowlaną, chyba że inwestor ma projekt zamienny.

– Dlatego budujący dmuchają na zimne i każdą drobną zmianę uzgadniają z urzędem – mówi mec. Bernatowicz. W jego opinii na zmianie skorzystają wszyscy, zarówno prywatni inwestorzy, jak i przedsiębiorcy.

Nowelizacja wprowadza możliwość korzystania z tymczasowego obiektu budowlanego do czasu uzyskania pozwolenia na budowę, jednocześnie wydłużając termin jego użytkowania ze 120 do 180 dni. Obecnie po upływie terminu na użytkowanie obiekt tymczasowy musi być rozebrany.

Prace nad kodeksem

Wejście w życie nowych przepisów nie koliduje z zamysłem kodeksu urbanistyczno-budowlanego. Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa wciąż pracuje nad jego projektem. Będzie on regulował całość procesu inwestycyjnego. Jeszcze dokładnie nie wiadomo, kiedy wejdzie w życie.

Ministerstwo zapewnia, że uwzględni on również zmiany z pakietu Morawieckiego, teraz wprowadzane w życie.

Etap legislacyjny: czeka na podpis prezydenta

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA