fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nieruchomości

Wielka płyta po wsze czasy - będą pieniądze na termomodernizację starych bloków

Fotorzepa/ Rafał Guz
Będą dodatkowe środki na termomodernizację bloków z czasów PRL. Dzięki temu mają być trwałe i bezpieczne.

Rząd chce przeznaczyć dodatkowe środki na termomodernizację bloków z wielkiej płyty. Trwają prace nad projektem w tej sprawie. Dziś w tego rodzaju budynkach mieszka 12 milionów Polaków.

Poprawa bezpieczeństwa

Chodzi o projekt nowelizacji ustawy o wspieraniu termomodernizacji i remontów. W wykazie prac legislacyjnych pojawiła się informacja na jego temat.

– Zmiany, nad którymi pracujemy, są związane z poprawą bezpieczeństwa użytkowania budynków wielkopłytowych – tłumaczy Zbigniew Przybysz z Ministerstwa Inwestycji i Rozwoju.

– Chodzi przede wszystkim o ocieplanie zewnętrznych ścian trójwarstwowych, a także dodatkowego połączenia warstw: fakturowej i nośnej. Zabezpieczy ona trwałość połączenia warstw płyt oraz wyeliminuje ewentualne przyszłe zagrożenia – podkreśla Przybysz.

W tym celu Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju proponuje wsparcie dla zarządców i właścicieli takich budynków w postaci premii termomodernizacyjnej. Chce jednak, by przy okazji montować na blokach fotowoltaikę.

Będzie można też liczyć na dodatkową premię, jeżeli budynek posiada trójwarstwowe ściany zewnętrzne w celu wykonania dodatkowego połączenia warstw fakturowej i nośnej. Premia stanowiłaby zwrot części kosztów wykonania tego połączenia.

Ministerstwo proponuje, by z premii termomodernizacyjnej skorzystały jednostki samorządu terytorialnego oraz wspólnoty mieszkaniowe z większościowym udziałem gminy. Zależy mu także, by pieniądze trafiły przede wszystkim do gmin objętych uchwałą antysmogową.

– Projekt przedstawimy do konsultacji w najbliższym czasie, aby zmiany mogły być wykorzystane przez samorządy jeszcze w tym sezonie prac modernizacyjnych remontowych – zapewnia Zbigniew Przybysz.

Pomysł podoba się samorządom, ale prawdopodobnie niewiele z nich z premii skorzysta.

– Mamy problemy z przedwojennymi budynkami, a nie wielką płytą. Jeżeli będą środki jedynie na nią, to raczej nie skorzystamy z premii – mówi Krzysztof Lewandowski, wiceprezydent Zabrza.

Bezpieczna, ale...

Projekt powstaje nieprzypadkowo. Na zlecenie rządu przygotował go Instytut Techniki Budowlanej, który przebadał wybrane budynki z wielkiej płyty. Ich trwałość zakładano bowiem na pół wieku, a ten okres właśnie mija. Poza tym bloki w czasach PRL stawiano szybko, a użyte do tego materiały nie były dobrej jakości.

Wyniki badań ITB są jednak dobre. Mieszkańcy tych bloków mogą czuć się bezpiecznie.

– Według ITB wielka płyta jest bezpieczna. Nie ma obecnie powodu, by obawiać się o ich konstrukcję, chociaż nie jest idealnie – tłumaczy Mariola Berdysz, dyrektor fundacji Wszechnica Budowlana.

ITB sprawdzał również budynki Międzyzakładowej Spółdzielni Mieszkaniowej Energetyka w Warszawie.

– W naszym wypadku nie doszukano się żadnych uchybień, wszystkie budynki są po termomodernizacji i są bezpieczne. Ale nie jest tak wszędzie. Niektórym spółdzielniom pieniądze na niezbędne prace mogą się przydać – tłumaczy Piotr Kłodziński, prezes Energetyki.

Badanie warstw

ITB zwraca uwagę na zbyt słabą jakość materiałów oraz niską jakość prac montażowych i wady wykonawcze. Ponadto ok. 50 tys. budynków jest wykonanych z płyty wielowarstwowej, którą teraz warto wzmocnić, żeby mieć gwarancję bezpieczeństwa na następne pokolenia.

– Z tego powodu propozycja MIiR jest dobra. Ale trzeba pamiętać o jeszcze jednym. Wykonanie termomodernizacji poprzez montaż dodatkowych warstw styropianu, co jest dziś powszechne, może prowadzić do dodatkowego obciążenia. Warto to sprawdzić – dodaje Mariola Berdysz.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA