fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Niepełnosprawni

500 plus dla niepełnosprawnych - co po waloryzacji rent i emerytur

AdobeStock
Wzrost emerytur i rent spowoduje, że wiele osób otrzymujących 500+ dla niepełnosprawnych już w marcu 2020 r. dostanie niższe świadczenie lub je straci.

Waloryzacja rent i emerytur może pozbawić dorosłych niepełnosprawnych 500+. Przypomnijmy: świadczenie uzupełniające przysługuje osobie niezdolnej do samodzielnej egzystencji, nawet gdy otrzymuje świadczenia z ZUS lub KRUS. Ich łączna kwota nie może jednak przekroczyć 1600 zł miesięcznie. Znajduje tu zastosowanie zasada złotówka za złotówkę. Im wyższą emeryturę lub rentę otrzymuje osoba niesamodzielna, tym niższe będzie świadczenie uzupełniające.

W przyszłym roku minimalna emerytura ma wzrosnąć z 1100 do 1200 zł brutto. Nie oznacza to jednak, że niepełnosprawni zyskają. Świadczenie uzupełniające pomniejszone zostanie o kwotę, o jaką wzrośnie ich emerytura.

– Kwota 1600 zł też powinna corocznie podlegać waloryzacji. W przeciwnym razie pomoc dla osób niesamodzielnych będzie traciła na wartości – zauważa dr hab. Katarzyna Roszewska z Wydziału Prawa i Administracji UKSW.

Waloryzacja jest przecież po to, żeby siła nabywcza świadczeń nie kurczyła się, a jej wskaźnik to nic innego jak dostosowanie wysokości emerytury lub renty do bieżących warunków ekonomicznych. Ostateczny wskaźnik waloryzacji poznamy na przełomie stycznia i lutego.

– Świadczenie uzupełniające powinno nosić nazwę nie „500+ dla niepełnosprawnych", ale „do 500 zł dla niesamodzielnych". Większość jego odbiorców ma minimalną rentę lub emeryturę. Całe 500 zł otrzyma więc mało osób. Z każdym rokiem świadczenie uzupełniające będzie zaś malało – komentuje dr Paweł Kubicki z SGH, członek inicjatywy „Chcemy całego życia". I dodaje, że mechanizm został tak skonstruowany, by nie zabolał budżetu państwa. A nazwa świadczenia jest pomyślana tak, by była dobrze odbierana.

Nie jest do końca jasne, czy tzw. trzynasta emerytura nie będzie wliczana do limitu wsparcia.

– Z jednej strony nie ma charakteru ciągłego. Nie wypłaca się jej co miesiąc, ale stała się świadczeniem powtarzalnym – mówi dr hab. Katarzyna Roszewska. Trudno więc mówić, że ma charakter stricte jednorazowy. A zgodnie z prawem świadczenie uzupełniające przysługuje, gdy suma świadczeń pieniężnych finansowanych ze środków publicznych o charakterze innym niż jednorazowe nie przekracza kwoty 1600 zł miesięcznie.

Według szacunków Ministerstwa Rodziny z nowych przepisów skorzysta ponad 800 tys. osób. W przyszłym roku ich grono będzie już mniejsze.

Nowe świadczenie przysługuje osobom, które ukończyły 18 lat i została u nich orzeczona całkowita niezdolność do samodzielnej egzystencji. Wniosek należy złożyć do organu wypłacającego świadczenia emerytalno-rentowe, a w przypadku osób nieposiadających prawa do świadczeń finansowanych ze środków publicznych lub korzystających z pomocy społecznej – do ZUS.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA