fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Muzyka

Podsiadło i Hemingway wspólnie na PGE Narodowym

Fotorzepa, Adam Burakowski
Dawid Podsiadło i Taco Hemingway dadzą wspólny koncert na PGE Narodowym we wrześniu, dowiedziała się „Rzeczpospolita". Sprzedaż biletów od tego piątku.

W zeszłym roku na Narodowym padł rekord frekwencji na występie zagranicznej gwiazdy. Dwa wieczory z rzędu śpiewał Ed Sheeran. Teraz będziemy świadkami wyjątkowego koncertu w historii polskich artystów: warszawski stadion mają wypełnić Dawid Podsiadło i Taco Hemingway.

Wszystko wskazuje na to, że sprzedaż odbędzie się w formule „ogłoszone nagle i od razu wszystko sprzedane", tak jak to robią globalne gwiazdy.

Być może dojdzie też do premiery wspólnej płyty. Obaj artyści podziwiają swoje dokonania. Do tej pory dowody na ich współpracę są dwa: remiks „Tamagotchi" i dwa słowa wypowiedziane przez Dawida w utworze „Koła".

Hemingway dominował już na krajowym rynku, łącząc siły z innym raperem Quebonafide pod szyldem Taconafide na płycie „Soma 0,5 mg"(2018). Ich tournée cieszyło się powodzeniem. Podobnie jak solowa zeszłoroczna płyta Taco „Cafe Belga".

Każda z trzech solowych płyt Podsiadły, w tym zeszłoroczna „Małomiasteczkowy", rozeszła się przynajmniej w 150 tys. egz. (CD, winyle i digital). Dla innych artystów jest to poza zasięgiem.

Hitem było związane z zeszłorocznym albumem tournée.

– Zdecydowaliśmy się na zorganizowanie 13 halowych koncertów, które łącznie podczas małomiasteczkowej trasy zobaczy 100 tys. ludzi. To duże ryzyko. Optowałem za klubowymi koncertami – mówił „Rz" Podsiadło, kiedy rozeszły się bilety na trzy koncerty na Torwarze. Ostatecznie wypełnił Torwar sześć razy. Łącznie frekwencja wyniosła 110 tys. ludzi. W tym roku dołożył koncerty w mniejszych ośrodkach – w klubach.

Zapytałem Dawida przy okazji premiery „Małomiasteczkowego", czy nie kusi go występ na Narodowym. Odpowiedział: „Może byłoby to możliwe. Na pewno będziemy podnosić poprzeczkę". Jesteśmy tego świadkami.

Wiadomo, że obaj artyści zagrają w tym roku tylko raz. Dawid lubi przerwy po dużej aktywności estradowej. Dla Taco Hemingwaya koncert z Podsiadło jest pierwszym po dłuższej przerwie i – jak zapowiada artysta – absolutnie jedynym w tym roku. Bilety obejmujące łącznie ponad 50 koncertów wyprzedały się w niecałe cztery minuty. Również wszystkie ubiegłoroczne koncerty Taco Hemingwaya były wyprzedane w kilka godzin po starcie sprzedaży biletów.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA