fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Motobiznes

Elektryczne auta: przyjazne dla środowiska i kieszeni

Dostępne są elektryczne hatchbacki i crossovery. Do 2025 r. gama zostanie poszerzona do 20 modeli ID z napędem czysto elektrycznym
materiały prasowe
Po latach dyskusji i wątpliwości widać, że wśród europejskich nabywców idea pojazdów elektrycznych w końcu chwyciła.

Do elektryków przekonali się też polscy klienci, którzy odkryli, że są one znacznie łatwiej dostępne, niż sądzili. No i tańsze. Bez wątpienia bowiem wzrost ich popularności wynika z atrakcyjnego finansowania oferowanego m.in. przez takie firmy jak Volkswagen Financial Services.

W pierwszej połowie roku rejestracje pojazdów elektrycznych w UE, krajach strefy wolnego handlu i w Wielkiej Brytanii sięgnęły 399,4 tys. sztuk. Pomimo pandemii dynamika wzrostu osiągnęła 61,5 proc. w stosunku do tego samego okresu ub.r., gdy cały rynek zmalał o blisko połowę – podkreśla Europejskie Stowarzyszenie Producentów Samochodów ACEA. Tego typu pojazdy zdobyły 7,8 proc. unijnego rynku, blisko trzykrotnie więcej niż rok wcześniej. W Polsce udział tych samochodów powiększył się do 1,4 proc. z 0,5 proc. Nad Wisłą na koniec sierpnia zarejestrowano 13 057 aut elektrycznych, w tym 7231 z napędem wyłącznie elektrycznym (BEV) i 5826 hybryd typu plug-in. Jak wynika z badań przeprowadzanych przez InsightOut Lab we współpracy z marką Volkswagen, to tempo prawdopodobnie mogłoby jeszcze wzrosnąć, gdyby nie często powtarzane stereotypy.

Groźny konkurent Golfa

Do tej pory od zakupu ekologicznych pojazdów odstraszała ich wysoka cena. Choć w Polsce modele elektryczne cieszą się wyraźnie mniejszą popularnością niż za Odrą, to sytuacja może się radykalnie zmienić za sprawą dwóch czynników: atrakcyjnego finansowania i uruchomienia masowego wytwarzania tych modeli. Największy europejski producent aut, Grupa Volkswagen, przystąpił do seryjnej produkcji modeli elektrycznych. Cała rodzina tych samochodów korzysta ze wspólnej platformy MEB, która zrewolucjonizuje rynek. Samochody mają doskonałe osiągi, duży zasięg i bogate wyposażenie. Dostępne są hatchbacki i crossovery, a do 2025 r. gama zostanie poszerzona do 20 modeli ID z napędem czysto elektrycznym.

Hatchback ID.3 jest podobnej wielkości jak Golf, ale ma od niego o 14 cm większy rozstaw osi, przez co wnętrze jest bardziej przestronne, porównywalne z samochodami klasy o oczko wyższej. Pojemność bagażnika jest podobna w obu modelach (380 l dla elektrycznego samochodu). ID.3 nie ustępuje starszemu bratu także pod względem osiągów. Ponad 200-konny silnik może rozpędzać auto w wersji Pro Performance do 100 km/h w niecałe 7,3 sekundy.

Odpowiedź na podstawowe pytanie o zasięg może niejednego zaskoczyć: ID.3 oferowany jest na początek z bateriami o pojemności 45 kWh, pozwalającymi na pokonanie 426 km. Mocnijesze wersje: 58 i 77 kWh i zasięg do 549 km. Producent podkreśla, że samochód przystosowany jest do ładowania prądem o dużej mocy, dzięki czemu półgodzinne podłączenia zwiększa zasięg o 250–350 km, zależnie od pojemności baterii. Ciekawie na tym tle prezentują się deklaracje Polaków, których InsightOut Lab i Volkswagen zapytali, jaki minimalny zasięg powinno mieć auto elektryczne, by było użyteczne na co dzień. Zakresy do 300 km wskazało aż 65 proc. badanych. Aż 28 proc. wskazało do 100 km. Zasięgi przekraczające 400 km wskazał co czwarty respondent. Oferowany przez ID.3 zasięg wyraźnie odpowiada więc preferencjom Polaków.

Korzyści z bycia pierwszym

Poza świetnymi osiągami dodatkową zachętą do kupna elektrycznego Volkswagena jest ekskluzywna edycja specjalna ID.3 1ST. Opracowane specjalnie dla serii ID.3 1ST detale od pierwszego spojrzenia sygnalizują, z czym mamy do czynienia: począwszy od emblematu 1ST i wyrazistej stylistyki tylnych słupków, przez element 1ST na kierownicy i pedały w stylistyce Play & Pause, po specjalne powitanie na ekranie startowym. Oto edycja specjalna, którą klient przy użyciu aplikacji We Charge będzie mógł ładować w całej Europie bezpłatnie przez pierwszy rok lub do 2000 kWh. W Polsce w ramach aplikacji dostępne są m.in. ładowarki sieci GreenWay czy EV+.

Finansowania nie do pobicia

VW ID.3 1ST dostępny jest od 167 190 zł z VAT. Za wersję ID.3 1ST Plus trzeba zapłacić co najmniej 194 390 zł. Te relatywnie wysokie kwoty kompensuje VWFS w postaci nowatorskiego finansowania Lease & Care. Pozwala ono łatwo wejść w świat elektromobilności. Dzięki niskim ratom znikają bariery i obawy. Użytkownik „wypożycza" samochód na 36 miesięcy i płaci stałą miesięczną ratę, jak abonament za telefon komórkowy.

Na dodatek oferta łączy ID.3 z praktycznymi usługami serwisowymi w atrakcyjnej cenie dzięki stałej racie leasingu przez cały okres finansowania.

Lease & Care działa zgodnie z prostą zasadą „bierz i oddaj". – Dajemy klientom bezpieczeństwo i zdejmujemy z nich zmartwienia – tłumaczy Michał Dyc, dyrektor sprzedaży detalicznej Volkswagen Financial Services. – Oferujemy atrakcyjne raty leasingu uwzględniające usługi serwisowe, co chroni użytkownika przed nieprzewidywanymi kosztami i zapewnia mu bezpieczne planowanie użytkowania. Te rozwiązania cenią firmy, dla których stałość kosztów w ramach umowy jest jednym z ważnych parametrów oceny każdej oferty – dodaje ekspert.

Volkswagen ID.3 oferowany jest z wyposażeniem S, M i L. Miesięczna rata leasingu ID.3 dla pakietu S zaczyna się od 979 zł netto. Dla pakietu M miesięczna rata wynosi od 1014 zł netto, zaś dla L od 1123 zł netto. Już w ofercie S jest pakiet przeglądów obejmujący koszt obowiązkowych przeglądów okresowych samochodu wykonywanych według wskazań wskaźnika przeglądów wraz z materiałami eksploatacyjnymi przewidzianymi w ich ramach. W zależności od wybranego okresu leasingu działa do trzech lub czterech lat lub do osiągnięcia odpowiednio 45 tys. km lub 60 tys. km łącznego przebiegu.

W ofercie M znajduje się Volkswagen Safe+. Jest to poszerzona ochrona gwarancyjna po upływie dwuletniej gwarancji fabrycznej. Zawiera pełen zakres świadczeń, bez wyjątków, w tym naprawy z wykorzystaniem oryginalnych części we wszystkich autoryzowanych serwisach Volkswagena w prawie całej Europie.

Najbardziej rozbudowana oferta L ma dodatkowo pakiet Przeglądów Plus i Mobilność zastępczą. Pakiet Przeglądów Plus Volkswagen obejmuje koszt obowiązkowych przeglądów okresowych samochodu. W ramach usługi Mobilność zastępcza Volkswagen zapewnia organizację i pokrycie kosztów wynajmu pojazdu zastępczego (klasy VW Golf) na dziesięć dni kalendarzowych w każdym roku objętym usługą.

E-rewolucja w niskiej racie

Badania przeprowadzone w zeszłym roku przez TNS Kantar dla marki Volkswagen wskazują, że jedną z barier zakupu elektryka jest właśnie wysoka cena – tak wskazał co trzeci respondent. Niskie raty pozwolą więc niemal każdemu zrealizować swoje motoryzacyjne marzenia.

– Dzięki nim zyskujemy potrójnie: po pierwsze otrzymujemy nowy samochód, który jest na gwarancji producenta. Po drugie po zakończeniu umowy nie musimy myśleć o odsprzedaży auta na rynku wtórnym i o związanym z tym zaangażowaniu i kosztach. Po prostu oddaje się je do dilera i wybiera nowe. I tu trzecia korzyść: po zakończeniu umowy od razu można przesiąść się do nowego, czyli nowocześniejszego i bardziej bezpiecznego modelu – tłumaczy Michał Dyc z VWFS.

Materiał powstał we współpracy z Volkswagen Financial Service

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA