fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Mieszkaniowe

Deweloper chce być mobilny

Deweloperzy deklarują, że mobilność jest dla nich bardzo ważna
AdobeStock
Oferty mieszkań można przeglądać w autobusie, na spacerze. Jak istotne dla deweloperów są ekrany smartfonów?

Interaktywna agencja Up&More przeanalizowała 781 stron poszczególnych inwestycji 128 spółek zrzeszonych w Polskim Związku Firm Deweloperskich. Eksperci zbadali strony osiedli pod kątem dostosowania do urządzeń mobilnych. Sprawdzili m.in. szybkość ładowania, czytelność, układ nawigacji.

– Postępująca rewolucja technologiczna sprawia, że kupujący szukają informacji o nieruchomościach w sieci coraz częściej za pomocą smartfonów – wyjaśniają eksperci Up&More.

Jak podaje Konrad Kamiński, partner zarządzający Up&More, jeden z autorów badania, smartfony ma już ponad 90 proc. Polaków, a udział ruchu mobile przekroczył już 50 proc. Tymczasem, jak wynika z analiz, choć deweloperzy liczą się z potrzebami nowych nabywców, to ekran smartfona nie zawsze jest dla nich najważniejszy.

96 proc. stron korzysta z technologii responsywnej umożliwiającej wyświetlanie treści ze strony tradycyjnej na urządzeniach mobilnych. Firmy nie stosują jednak zasady projektowania mobile first. Mały ekran jest traktowany jako dodatek do głównego dużego ekranu komputera.

– Widać to przede wszystkim w wyglądzie nawigacji stron. Deweloperzy nie wykorzystują wszystkich mechanizmów ułatwiających użytkownikom szybki kontakt. Utrudnienia mogą mieć bezpośredni wpływ na spadek zapytań – komentuje Konrad Kamiński.

7 proc. stron ma źle działającą nawigację. O pierwszym wrażeniu często decyduje szybkość ładowania strony. Badania Google'a z 2016 r., na które powołuje się Up&More, pokazują, że 53 proc. użytkowników porzuca stronę, jeśli ładuje się ona dłużej niż trzy sekundy.

A mobilne strony osiedli ładują się wolniej niż ich desktopowe wersje. Ale już w dziewięciu na dziesięć stron zastosowano czcionki ułatwiające czytanie treści na urządzeniach mobilnych. 80 proc. stron umożliwia szybkie odnalezienie danych kontaktowych, ale już tylko niewiele ponad połowa daje możliwość nawiązania szybkiego kontaktu telefonicznego lub wysłania e-maila prosto ze strony z wykorzystaniem klikalnego numeru lub adresu mailowego. 31 proc. stron brakuje linków do kanałów społecznościowych firm.

– Deweloperzy dość dobrze dostosowują swoje strony do potrzeb użytkowników mobilnych – komentuje Konrad Kamiński. – Ale jest duże pole do poprawy. Widać, że głównym „targetem" deweloperów mieszkaniowych jest klient korzystający z ekranu komputera. Dość często brakuje dobrze zaprojektowanej nawigacji pozwalającej na dotarcie do zakładki kontaktowej w dwóch krokach. Podobnie jak w „standardowym" sklepie internetowym, jeśli trudno się korzysta z serwisu, jest duże prawdopodobieństwo, że opuścimy stronę w poszukiwaniu oferty w lepiej dostępnym serwisie. A strona osiedla powinna spełniać podobną rolę jak serwisy e-commerce. Inaczej wyglądają kluczowe funkcje: zamiast „dodaj do koszyka" mamy opcje „wyślij zapytanie" lub „zostaw swoje dane". Cel jest ten sam – sprzedaż.

Kamiński podkreśla, że najwięksi gracze na rynku mieszkaniowym na działania reklamowe online każdej inwestycji wydają dziesiątki, a często setki tysięcy złotych.

Mariusz Rysicz, kierownik działu marketingu Budimeksu Nieruchomości podkreśla, że jego firma zdecydowanie stawia na mobilność.

– Więcej niż połowa klientów korzysta głównie ze strony mobilnej – mówi. – Przekłada się to na proces projektowania, tzw. mobile first, który zakłada stworzenie najpierw projektu strony mobilnej, który później jest dostosowywany do wersji desktopowej. Projektując strony mobilne, zawsze patrzymy na UX (user experience), ponieważ smartfon jest najczęściej obsługiwany jednym palcem – kciukiem.

Karolina Opach, kierownik działu sprzedaży Quelle Locum, podkreśla, że urządzenia mobilne przestały być domeną najmłodszych pokoleń. Smartfonów używają osoby w każdym wieku.

– To dla nas, firmy deweloperskiej, nowe wyzwanie, którego jesteśmy w pełni świadomi – mówi. – Strona osiedla Park Leśny Bronowice jest responsywna i poprawnie wyświetla się na smartfonach, pozwalając na przeglądanie mieszkań w każdym miejscu – na spacerze czy w autobusie.

Mobilność docenia także Bartłomiej Rzepa ze spółki budującej Osiedle Symbioza.

– Założyliśmy, że strona naszej inwestycji musi się dobrze wyświetlać na telefonach i tabletach – mówi. – Klienci deweloperów to głównie ludzie młodzi, dla których wyszukiwanie informacji na smartfonie jest oczywiste. Zadbaliśmy o responsywność witryny i obecność w social mediach, w tym na Instagramie, który jest przede wszystkim aplikacją mobilną – podkreśla.

Opinie

Marek Cichy, specjalista ds. marketingu internetowego w Vantage Development:

Od kilku lat staramy się  skutecznie odpowiadać na zmiany w korzystaniu z internetu, w tym na zwiększający się udział osób korzystających z urządzeń mobilnych, dlatego  w pierwszym kwartale tego roku udostępniliśmy naszym klientom nową stronę internetową. Podczas jej tworzenia zależało nam z jednej strony na atrakcyjnym przedstawieniu inwestycji, z drugiej na wdrożeniu skutecznego narzędzia sprzedażowego. Nowoczesny design, przyjazna struktura witryny oraz jej optymalizacja pod kątem urządzeń mobilnych pozwoliły na osiągnięcie tych celów.

Teraz pracujemy nad rozwiązaniem zwiększającym prędkość ładowania się strony m.in. na urządzeniach mobilnych. Wdrożenie planowane jest na początku przyszłego roku.

W 2019 roku 41 proc. pytań pochodzi z ruchu mobilnego. Dla przykładu w 2018 roku, czyli przed uruchomieniem nowego serwisu, było to 18 proc. Dzięki serwisowi przyjaznemu użytkownikom korzystającym z urządzeń mobilnych osiągnęliśmy wzrost o 23 proc. Oczywiście, wpływ na to miał także globalny wzrost użytkowników korzystających z urządzeń mobilnych.

Anna Gumowska, CEO w Prime Time PR, agencji zajmującej się marketingiem nieruchomości:

Ponad połowa użytkowników internetu w Polsce (a jest ich 30 mln), korzysta z sieci na urządzeniach mobilnych, a liczba ta rośnie z roku na rok. Chodzi zarówno o tablety, jak i smartfony, z czego przeważają te mniejsze. Trudno wobec takich danych ignorować wygląd strony inwestycji czy dewelopera właśnie w wersji mobilnej.

Responsywność witryny powinna dziś być standardem i mam na myśli nie tylko stronę z opisem inwestycji czy wizualizacjami, ale również wyszukiwarkę mieszkań. Ważne, aby użytkownik w prosty i intuicyjny sposób mógł przejrzeć listę lokali, jak również otworzyć na telefonie kartę mieszkania z rzutem. Warto również pomyśleć o możliwości pobrania i przesłania dalej takiej karty czy kilku z nich, co pozwoli potencjalnemu klientowi podzielić się informacjami z innymi osobami.

Pamiętajmy, że z internetu na telefonie korzysta już nie tylko pokolenie milenialsów, ale coraz częściej również bardziej dojrzali użytkownicy, a nawet seniorzy, dlatego każda marka powinna zadbać o widoczność swojej strony na urządzeniach różnego typu.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA