Reklama

Polska skarbówka nie zrobi z Chinki firmy

Obcokrajowiec, który wynajmuje w Polsce mieszkania, korzystając z pomocy operatora, czyli pośrednika, nie stał się przez to przedsiębiorcą.

Aktualizacja: 08.04.2021 20:16 Publikacja: 08.04.2021 20:05

Zdaniem sądu, zakup i gospodarowanie nieruchomością nie musi być działalnością gospodarczą

Zdaniem sądu, zakup i gospodarowanie nieruchomością nie musi być działalnością gospodarczą

Foto: shutterstock

Coraz więcej obcokrajowców, którzy na stałe nie mieszkają w Polsce, inwestuje u nas w mieszkania na wynajem. Polski fiskus ma prawo na tym skorzystać, ale nie może żądać więcej tylko dlatego, że obcokrajowiec wynajmuje lokum przez pośrednika. Przypomniał o tym niedawno Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach.

Sprawa dotyczyła obywatelki Chin. We wniosku o interpretację wyjaśniła, że na stałe od lat mieszka w ojczyźnie. W Chinach pracuje, jest rezydentem podatkowym i tam rozlicza podatki. W Polsce zainwestowała w dwa mieszkania, które traktuje jako lokatę kapitału i zabezpieczenie na przyszłość. Korzysta z nich podczas rzadkich, krótkich wizyt w Polsce, ale na stałe są one wynajmowane. W celu racjonalnego zarządu majątkiem prywatnym podpisała umowę z operatorem, czyli firmą, która profesjonalnie pośredniczy w wynajmie i zarządzaniu nieruchomościami. To ona na zlecenie podatniczki świadczy usługi krótkoterminowego wynajmu jej mieszkań.

Chinka poprosiła polskiego fiskusa o potwierdzenie, że jej najem może być opodatkowany w formie ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych według stawki 8,5 lub 12,5 proc.

Fiskus odmówił jednak preferencyjnego PIT. Nie kwestionował co prawda, że w świetle umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania do opodatkowania jej zysków z najmu w Polsce zastosowanie mają polskie przepisy. Niemniej w ocenie urzędników ze względu na sposób wykonywania najmu będą to przychody z działalności gospodarczej. A to do końca 2020 r. wykluczało opodatkowanie ryczałtem.

Fiskus tłumaczył, że aktywność właścicielki wskazuje na zamiar uczynienia sobie z najmu stałego – nie okazjonalnego – źródła zarobkowania. Ponadto będzie realizowany we współpracy z profesjonalnym pośrednikiem.

Reklama
Reklama

Podatniczka zaskarżyła interpretację i wygrała. Gliwicki WSA zauważył, że przychody z najmu mogą być kwalifikowane do dwóch źródeł, tj. do działalności gospodarczej i do najmu jako samodzielnego źródła. Nie omieszkał jednak podkreślić, że ustawa podatkowa nie określa kryteriów rozgraniczenia składników związanych z działalnością gospodarczą od innych składników.

Przy tym sąd nie zgodził się, że w spornym przypadku o byciu firmą decyduje szereg czynności związanych z wynajmem. We współczesnych realiach społeczno-gospodarczych zakup, posiadanie i gospodarowanie nieruchomościami może być wynikiem lokowania kapitału także przez osoby, które nie trudnią się działalnością gospodarczą. Zaś samo to, że działanie jest systematyczne i uporządkowane oraz ciągłe, w tym z udziałem operatora (pośrednika), nie może stanowić wystarczającej podstawy dla zakwalifikowania działań skarżącej jako prowadzonych w ramach jej działalności gospodarczej.

Końcowo WSA przypomniał też, że od 1 stycznia 2018 r. ustawodawca wprowadził progresję przy ryczałcie od najmu. Skala wynosi 8,5 proc. do kwoty 100 tys. zł, a od nadwyżki – 12,5 proc. Ustawodawca zakłada zatem osiąganie przychodów z tego tytułu w większych rozmiarach, czyli z więcej niż tylko z pojedynczych lokali, nie czyniąc przy tym żadnych ograniczeń, w tym co do charakteru wynajmu lokali.

—Sygn. akt I SA/Gl 1523/20

Nieruchomości
Dobry finisz deweloperów
Nieruchomości
Czy wynajem mieszkań na doby wciąż da zarobić
Nieruchomości
Rynek deweloperski. „Wojna cenowa jeszcze potrwa”
Nieruchomości
Sprzedaż mieszkania. Jaka prowizja dla pośrednika
Nieruchomości
Czego się boją kupujący mieszkania
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama