Resort rozwoju opublikował w wykazie prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów założenia do projektu nowelizacji ustawy o gospodarce nieruchomościami. Ich celem jest poprawa jakości usług pośrednictwa w obrocie nieruchomościami, wzmocnienie ochrony osób korzystających z tych usług oraz zwiększenie transparentności na rynku nieruchomości.

– Odbieramy mnóstwo sygnałów na temat jakości pracy pośredników. Obserwujemy też informacje w mediach, także społecznościowych i na tej podstawie przygotowaliśmy propozycje zmian w prawie. Szczególnie zależało mi na doprecyzowaniu obowiązków pośrednika. Proponujemy określenie na poziomie ustawowym katalogu czynności, za których wykonanie pośrednik ponosi odpowiedzialność i które powinien zrealizować w każdym przypadku, niezależnie od postanowień umowy pośrednictwa. Korzystający z tych usług mają prawo wiedzieć, czego mogą oczekiwać. Nie może być tak, że pośrednik nie zna stanu technicznego czy prawnego nieruchomości – mówi Tomasz Lewandowski, wiceminister rozwoju i technologii.

Katalog czynności ma też zapobiegać sytuacji, w której pośrednik pobiera wynagrodzenie pomimo niewykonywania faktycznych czynności w interesie klienta.

Czytaj więcej:

Raporty ekonomiczne Nadciąga rewolucja na rynku pośrednictwa w nieruchomościach?

Pro

Prowizja tylko od kupującego lub sprzedającego

W założeniach do projektu znalazło się też wprowadzenie zakazu pobierania wynagrodzenia od obu stron transakcji. Resort nie zdecydował się na określanie maksymalnego procentowego poziomu prowizji, jakiej może oczekiwać pośrednik.

Resort chce też regulować zasady publikacji ofert nieruchomości. Chodzi o to, aby pośrednik nie mógł zamieszczać ogłoszenia bez wcześniejszego zawarcia umowy pośrednictwa z właścicielem nieruchomości. Ma być też wymóg jednoznacznego oznaczania, że ogłoszenie pochodzi od pośrednika.

„Rozwiązania te mają na celu zwiększenie transparentności ofert na rynku nieruchomości oraz zapewnienie rzetelności informacji prezentowanych w ofertach. Powyższe ograniczy w konsekwencji ryzyko wprowadzania w błąd potencjalnych nabywców lub najemców nieruchomości co do statusu podmiotu publikującego ogłoszenie oraz stanu prawnego i faktycznego nieruchomości, co zwiększy poczucie bezpieczeństwa uczestników rynku” – czytamy w uzasadnieniu.

Czuwać nad przestrzeganiem nowych przepisów ma Inspekcja Handlowa.

Zgodnie z założeniami projekt ma być przyjęty przez rząd w III kwartale tego roku.

Czytaj więcej

Prowizje pośredników. Najczęściej to 2–3 proc.

Ile kosztuje pośrednictwo w obrocie nieruchomościami?

Ze świeżo opublikowanych badań SonarHome.pl można się dowiedzieć, że co drugi ankietowany zadeklarował, że zapłacił agentowi nieruchomości prowizję w przedziale od 2 do 3 proc. wartości nieruchomości. Jedną trzecią badanych korzystanie z pośrednictwa kosztowało od 1 do 2 proc. kwoty transakcji. Była też niemała grupa, która zapłaciła pośrednikowi 3-4 proc. prowizji. To znaczy, że w przypadku sprzedaży mieszkania o powierzchni 60 mkw. w Warszawie agent może zarobić ok. 23,5 tys. zł. W Krakowie prawie 22 tys. zł, a we Wrocławiu i Gdyni – 17,5 tys. zł. W Katowicach i Łodzi ponad 11 tys. zł. Co o wysokości prowizji sądzą klienci pośredników? Dla prawie jednej trzeciej, wynagrodzenie było nieadekwatne do jakości usługi. Natomiast 37 proc. badanych oceniło prowizję jako raczej lub zdecydowanie odpowiednią.