fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Medycyna i zdrowie

Na części powierzchni koronawirus utrzymuje się do trzech dni

FP PHOTO /NATIONAL INSTITUTES OF HEALTH/NIAID-RML/HANDOUT
Koronawirus SARS-CoV-2 może przeżyć w powietrzu przez kilka godzin, a na niektórych powierzchniach przez 2-3 dni - wynika z testów przeprowadzonych przez amerykańskich naukowców - informuje AP.

Autorzy badania opublikowanego w środę zastrzegli, iż wyniki nie oznaczają, że ktokolwiek zaraził się koronawirusem wdychając go z powietrza lub dotykając przedmiotu.

- W żadnym razie nie twierdzimy, że wirus przenosi się drogą aerozolową, lecz że jest to teoretycznie możliwe, ponieważ w odpowiednich warunkach wirus jest w stanie przetrwać przez długi czas - powiedziała kierująca badaniami Neeltje van Doremalen z Narodowego Instytutu Alergii i Chorób Zakaźnych (NIAID).

W ramach badań naukowcy użyli nebulizatora, by rozpylić próbki SARS-CoV-2 w powietrzu, imitując w ten sposób kaszel osoby zakażonej. Odkryli, że wirus był w stanie przetrwać w powietrzu do trzech godzin, na powierzchniach wykonanych z miedzi do czterech, na tekturze - do 24 godzin. Najdłużej - do 2-3 dni - wirus utrzymywał się na plastiku i stali nierdzewnej.

Podobne wyniki dały testy z próbkami wirusa SARS, którego epidemia wybuchła w 2003 r.

Badania zostały sfinansowane przez władze USA i amerykańską Narodową Fundację Naukową, zostały przeprowadzone w laboratorium Narodowego Instytutu Zdrowia (NIH) w Hamilton w stanie Montana przez naukowców z NIH, Uniwersytetu w Princeton i Uniwersytetu Kalifornijskiego.

Zdaniem profesor mikrobiologii z Uniwersytetu Georgetown, Julie Fischer, badania zostały wykonane solidnie i dowodzą, jak ważne są dotyczące higieny zalecenia służb medycznych. By ograniczyć ryzyko zakażenia SARS-CoV-2 należy myć dłonie, unikać dotykania twarzy i dezynfekować dotykane przedmioty i powierzchnie, np. używając roztworu wybielacza.

W środę Światowa Organizacja Zdrowia ogłosiła pandemię koronawirusa. - Jesteśmy głęboko zaniepokojeni alarmująco wysokim zasięgiem epidemii i liczbą zarażeń - mówił szef WHO. Tedros Adhanom Ghebreyesus zastrzegł, że uznanie sytuacji za pandemię nie zmienia oceny WHO w sprawie zagrożenia, jakie niesie ze sobą SARS-CoV-2. - Nie zmienią się też działania Światowej Organizacji Zdrowia ani te, które powinny być podejmowane przez władze państw - mówił.

Dowiedz się więcej:
Polska i świat walczą z koronawirusem - relacja na żywo

W Polsce potwierdzono 31 przypadków koronawirusa, żadnego śmiertelnego. Na świecie liczba przypadków przekroczyła 125 tys., przypadków śmiertelnych - 4,5 tys. Pandemia rozpoczęła się w grudniu 2019 r. w mieście Wuhan w Chinach.

Źródło: rp.pl / AP
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA