fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Media

Niskie wpłaty abonamentowe. Najgorsze wyniki od lat

Fotorzepa/ Darek Golik
Media publiczne dostały na ten rok 1,95 mld zł z budżetu. Jednak coraz więcej Polaków nie chce płacić abonamentu.

Zaledwie co dziewiąty Polak, którego ściga w postępowaniu egzekucyjnym Poczta Polska za niepłacenie abonamentu RTV, uiścił opłatę – wynika z danych Ministerstwa Finansów za ten rok. To najgorsze wyniki od lat.

Od stycznia do końca maja fiskus odzyskał dla mediów publicznych zaledwie 26,8 mln zł ze 153 mln zł, które objęto tytułami wykonawczymi. I zaledwie 41 tys. tytułów wykonawczych zostało zakończonych poprzez zapłatę – wylicza resort finansów. Dla porównania rok wcześniej (w skali rocznej) ściągnięto aż 81 mln zł przy 204,4 mln zł do ściągnięcia (prawie 120 tys. tytułów wykonawczych zostało zakończonych, bo wierzyciel zapłacił). W 2018 r. z 266,6 mln zł do odzyskania z tytułu opłaty RTV wyegzekwowano 188 mln zł (aż 133 tys. Polaków zapłaciło abonament). Tegoroczna ściągalność w postępowaniu egzekucyjnym abonamentu spadła średnio o połowę (17,5 proc.) w porównaniu z latami poprzednimi – np. za 2019 r. sięgała prawie 40 proc.

Rosnąca liczba osób wyłączonych z opłat abonamentowych (głównie z racji wieku) oraz masowe nierejestrowanie odbiorników powoduje, że rząd zasila media publiczne miliardami złotych wprost z budżetu. W tym roku TVP i Polskie Radio dostały rekordowe 1,95 mln zł, jako wyrównanie z tytułu zwolnienia z płacenia abonamentu – według KRRiT na koniec 2018 r. na 6,6 mln zarejestrowanych abonentów (gospodarstw domowych) zwolnionych z płacenia za odbiorniki było 3,7 mln osób. Jak czytamy w uzasadnieniu do tegorocznej nowelizacji ustawy o opłatach abonamentowych złożonej przez posłów PiS, jedynie ok. 31 proc. z nich płaci abonament (niespełna 1 mln gospodarstw domowych). Wierzycieli publicznych mediów ściga Poczta Polska, a potem urzędy skarbowe. Rząd PiS sowicie rekompensuje te straty od trzech lat: w 2018 r. media publiczne dostały z budżetu 980 mln, w 2019 r. 1,2 mld zł.

Mimo to, jak donosiły ostatnio media, urzędy skarbowe zajmują emerytury osób, które w przeszłości nie płaciły abonamentu RTV. „Skarbówka często zajmuje nawet ponad połowę emerytury, przez co pozbawia seniorów środków do życia. Sprawa jest bulwersująca, bo dotyczy także osób, które dawno temu wyrejestrowały telewizor, albo tych, które nie posiadają telewizora, a zapomniały wyrejestrować odbiornik. Skarbówka ściga także zaległości za okres dłuższy niż 5 lat i bez uprzedzenia wchodzi na konta niezamożnych osób, często ciężko chorych” – pisze w interpelacji do rządzących Stanisław Tyszka, poseł PSL Kukiz’15, wskazując, że „mimo gigantycznego zastrzyku 2 mld zł z budżetu państwa na tzw. media publiczne rządowi ciągle brakuje pieniędzy na opłacanie propagandy, dlatego teraz wziął na swój celownik emerytów”. Opłata RTV wynosi obecnie 22 zł i 7 gr.

Na początku czerwca Poczta Polska wystąpiła do KRRiT, Ministerstwa Infrastruktury oraz Ministerstwa Finansów o podjęcie czynności umożliwiających poczcie zaprzestanie poboru opłat abonamentowych (do dziś nie wydano decyzji z tej sprawie). Polacy lawinowo składają także wnioski do Krajowej Rady o umorzenie należności. W ubiegłym roku KRRiT rozpatrzyła 60 tys. wniosków – dwa razy więcej niż w poprzednich latach.

4 mld zł, jakie media publiczne otrzymały z budżetu w ciągu trzech ostatnich lat, to niejedyna pomoc państwa. W lipcu 2017 r. TVP otrzymała dodatkowo 800 mln zł pożyczki ze środków Funduszu Reprywatyzacji. Dzięki zastrzykom z budżetu spłaca je miesięcznie od stycznia 2019 r. do końca 2023 r. Do końca czerwca 2020 r. TVP SA wpłaciła na rachunek Funduszu łącznie: z tytułu odsetek 41,9 mln zł oraz z tytułu spłaty kapitału 270,6 mln zł.

Na koniec czerwca tego roku zadłużenie za niezapłacenie abonamentu wyniosło 120,5 mln zł – podaje nam MF. Resort nie posiada danych o liczbie osób niepłacących abonamentu.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA