fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Lotnictwo

Alafco nie chce też airbusów

materiały prasowe
Firma leasingowa Alafco z Kuwejtu doszła z Airbusem do porozumienia o odroczeniu odbioru samolotów z Tuluzy. Inna, BOC Aviation odnotowała poprawę na rynku: klienci wznowili płacenie za leasing

Alafco nie ujawniła liczby, której dotyczy porozumienie, ale według portalu Airbusa, ta firma czeka na dostawy 43 A320neo i 10 A321neo. Porozumienie przewiduje przesunięcie wpłacania zaliczek od 2024 r. zamiast od chwili obecnej przez 3 lata — pisze Reuter.

Na początku sierpnia Alafco zmniejszyła o połowę zamówienie na 40 samolotów B737 MAX po wycofaniu pozwu na Boeinga, że odmówił jej zwrotu 336 mln dolarów wpłaconej zaliczki. Dostawa 20 MAXów została odroczona.

Klienci BOC Aviation zaczęli płacić

Inna firma leasingowa z Singapuru poinformowała, że większość jej klientów wznowiła płacenie za wynajem samolotów po odroczeniu płatności z powodu pandemii. BOC Aviation zakończyła negocjacje w tej sprawie z większością klientów, przewoźnicy w Chinach i w Stanach wznawiają szybko działalność po praktycznej zapaści — powiedział prezes BOC, Robert Martin.

- Już przelano nam wiele odroczonych płatności. Tradycyjne linie lotnicze szybko zareagowały na zaistniałą sytuację. Generalnie sprawy wyglądają lepiej, oceniam to na podstawie naszych wewnętrznych przepływów gotówki, ale są konkretne przypadki, którymi będziemy musieli zająć się w II półroczu — powiedział Reuterowi ten weteran lotnictwa związany z nim od ponad 30 lat.

BOC Aviation jest jedną z największych na świecie firmą leasingu samolotów, ma flotę 571 sztuk wraz z zamówionymi. W tym roku zawarła duże umowy z liniami o odkupieniu od ich samolotów i wynajęciu ich. W I półroczu wypracowała zysk netto 323 mln dolarów zwiększając obroty o 11 proc.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA