fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Lotnictwo

Piloci Lufthansy znów grożą strajkiem

Bloomberg
Konflikt między pilotami, a kierownictwem Lufthansy wcale nie jest zażegnany, a linii lotniczej znów grozi akcja strajkowa. Piloci nie chcą się zgodzić na mniejsze emerytury.

Niemieckie media piszą, że związek zawodowy Cockpit nie wyklucza, że do strajku dojdzie. Lada dzień maja się rozpocząć kolejne negocjacje w sprawie planu taryfowego wynagrodzeń pilotów oraz nowych zasad przechodzenia na emerytury.

Ostatnia akcja strajkowa miała miejsce pół roku temu. Według portalu "Spiegel Online" nowa runda negocjacji ma mieć miejsce w piątek i jeśli nie dojdzie do "zbliżenia stanowisk" to piloci po raz kolejny zastrajkują.

Kierownictwo Lufthansy potwierdziło, że wstępna propozycja porozumienia w sprawie taryf i emerytur pilotów Lufthansy, Lufthansy Cargo oraz Germanwings została przekazana związkom zawodowym. Nowe taryfy miałyby dotyczyć w sumie niemal 5400 pilotów.

Kierownictwo linii lotniczej chce by piloci przechodzili na emeryturę nie w wieku 59, ale 61 lat, a przechodząc na wcześniejszą emeryturę dostawaliby nie 60, ale 50 proc. ostatniej pensji podstawowej. Związki zawodowe nie chcą się na to zgodzić i domagają się, by nic nie zmieniać w świadczeniach emerytalnych pilotów.

Co prawda kierownictwo koncernu zaproponowało podwyżki pensji pilotów- o 1,2 proc w lipcu i kolejne 1,3 proc. w styczniu 2018, ale związek zawodowy, uważa, że są one tak "nieznaczne", że praktycznie zostaną "zjedzone przez inflację"

Gdyby w piątek znów nie doszło do porozumienia, to Lufthansie grozi 14 strajk pilotów. We wrześniu zeszłego roku strajk zablokował sąd w Hesji, uznając, że jest on nielegalny ponieważ strajkujący nie dość jasno ustalili cel swojej akcji. Decyzja ta dotyczyła tylko protestu prowadzonego w porcie lotniczym w Duesseldorfie.

Spór zbiorowy w Lufthansie trwa od 2 lat. Chodzi o płace i system emerytalny - nie tylko pilotów. Ponad 19 tys. pracowników koncernu nie chce zrezygnować z prawa do wcześniejszej emerytury w wieku 55 lat, przy zachowaniu 60 proc. ostatniej pensji, która wynosi średnio 50 tys. euro rocznie.

Źródło: ekonomia.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA