fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Lotnictwo

Airbus ma wiernych klientów. Coraz szybciej goni Boeinga

Bloomberg
Airbus zamierza sprzedać ponad 1000 samolotów w ciągu 15 lat w Ameryce Łacińskiej i na Karaibach, liczy też na wiernych klientów, takich jak Delta, i na Chiny.

- W ciągu 15 lat rynek lotniczy w Ameryce Łacińskiej będzie potrzebować ponad 2 tys. nowych samolotów - powiedział Reuterowi wiceprezes na ten region Alberto Robles. Ponad 700 airbusów lata już w tym regionie, stanowią 60 proc. czynnej floty. 

Czytaj także:  Pękające skrzydła w Superjumbo. Nie będzie uziemienia A380 

W 2018 r. grupa lotnicza osiągnęła obroty 64 mld euro, z czego 7 proc. przypadło na ten region wraz z Karaibami. Airbus sprzedaje tam również śmigłowce, wojskowe samoloty transportowe i satelity. Robles ujawnił, że jego firma liczy na sprzedanie Kolumbii myśliwców Typhoon Eurofightera.

Delta Air Lines nie ma zamiaru kupować MAXów Boeinga i pozostanie wierna rodzinie A321 Airbusa — powiedział jeden z szefów amerykańskiej linii lotniczej.

Największy w Chinach przewoźnik Air China zamówił 20 samolotów A350-900 o łącznej wartości 6,54 mld dolarów z dostawą w latach 2020-22 i zastrzegł sobie prawo zamiany pięciu z nich na większe A350-1000.

To nowe zamówienie zwiększa do 30 liczbę samolotów szerokokadłubowych zamówionych przez Air China, pozwalając Airbusowi zmniejszyć dystans w tym segmencie do Boeinga. W I półroczu Amerykanie dostali zamówienia na 61 sztuk, Europejczycy na minus 35, co oznaczało więcej rezygnacji niż kupna maszyn wąskokadłubowych.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA