fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Lekarze i pielęgniarki

W poniedziałek strajk i protesty pielęgniarek. Na dwie godziny odejdą od łóżek pacjentów

PAP/Tomasz Gzell
W poniedziałek, 7 czerwca, pielęgniarki na dwie godziny odejdą od łóżek pacjentów. To protest m.in. przeciwko nowej siatce wynagrodzeń.

Strajk ostrzegawczy w 40 szpitalach w Polsce i protesty w całym kraju zapowiadają na 7 czerwca członkowie Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych (OZZPiP). W wyznaczonych szpitalach na dwie godziny przy łóżkach pacjentów zostaną lekarze, opiekunowie medyczni i pielęgniarka oddziałowa.

Choć strajk ostrzegawczy dotyczy tylko kilku placówek, protesty odbędą się w centrach wielu miast w Polsce.

– Wchodzimy w rytm protestów cyklicznych, bo sytuacja w ochronie zdrowia jest dramatyczna i zagraża bezpieczeństwu państwa – tłumaczy w rozmowie z „Rzeczpospolitą" przewodnicząca OZZPiP Krystyna Ptok. Dodaje, że osią sporu jest przyjęty przez Sejm projekt ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych.

Czytaj także:

– Minister zdrowia Adam Niedzielski nie słucha reprezentantów naszego środo- wiska w kwestii ustalania wynagrodzeń. W efekcie wynagrodzenie pielęgniarki absolwentki liceum medycznego z 30-letnim stażem pracy jest takie samo, jak rejestratorki, która właśnie ukończyła szkołę i rozpoczyna pracę w zawodzie. Minister nie bierze pod uwagę naszych postulatów, a protest określa próbą zaakcentowania przez OZZPiP swojej obecności. To świadczy o ogromnym niezrozumieniu i braku chęci dialogu – mówi Krystyna Ptok, która podkreśla, że u podstaw strajku i protestów leży troska o dobro pacjentów.

Pielęgniarki wesprą m.in. lekarze, fizjoterapeuci, diagności laboratoryjni, pracownicy niemedyczni i – po raz pierwszy w historii – członkowie służby zdrowia Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, którzy zaprotestują w Centralnym Szpitalu Klinicznym MSWiA podczas tzw. spaceru po Wołoskiej.

– Resortowa służba zdrowia wspiera postulaty pielęgniarek, nie zgadzając się na takie wartościowanie pracy w ustawie. W naszym odczuciu jest to dyskryminujące i doprowadzi do pogłębienia spłaszczenia wynagrodzeń wszystkich pracowników – mówi Beata Kalicka, przewodnicząca Związku Zawodowego Pracowników Ministerstwa Spraw Zagranicznych i Administracji Publicznej.

Protest wspierają także niemedyczni pracownicy ochrony zdrowia. – Postulaty OZZPiP i walka o godne warunki pracy dotyczą nas wszystkich – podkreśla Krystian Karol Krasowski z organizacji Personel Pomocniczy w Ochronie Zdrowia.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA