fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Lekarze i pielęgniarki

Budowa szpitala - kto musi wyrazić zgodę

Fotolia.com
Na inwestycje w służbie zdrowia powyżej 50 mln zł będzie musiała się zgodzić specjalna komisja złożona z ministrów.

Prezes Kancelarii Rady Ministrów, prezes Narodowego Funduszu Zdrowia oraz ministrowie: zdrowia, rozwoju regionalnego i finansów, wskażą po jednym przedstawicielu Komisji Oceny Wniosków Inwestycyjnych (KOWI). Nowe ciało, którego powstanie, zakłada projekt nowelizacji ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej, zadecyduje, czy wniosek o budowę inwestycji powyżej 50 mln zł jest uzasadniony. W praktyce oznacza to, że bez zgody komisji nie będzie można wybudować małego szpitala lub rozbudować istniejącego.

Lepiej zapytać

– Za 50 mln zł można także zbudować ośrodek radioterapii czy zainwestować w nowy blok operacyjny w szpitalu – tłumaczy dr Marcin Pakulski, były prezes NFZ. Uważa jednak, że projekt nowelizacji ustawy o IOWISZ (instrumencie oceny wniosków inwestycyjnych w sektorze zdrowia) słusznie oddaje ocenę tak poważnych inwestycji z rąk wojewodów w gestię nowej komisji. – Można powiedzieć, że budowa szpitala będzie decyzją polityczną. Ale mówimy tu o jednostkach, które najprawdopodobniej zechcą świadczyć usługi za pieniądze publicznego płatnika, czyli NFZ. W takiej sytuacji wypada tego płatnika najpierw zapytać, czy będzie chciał je finansować – tłumaczy Marcin Pakulski. I dodaje, że nowe lecznice powinny powstawać w oparciu o ministerialne mapy potrzeb zdrowotnych, które analizują zapotrzebowanie mieszkańców danego regionu na świadczenia zdrowotne.

– Powierzenie decyzji Komisji Oceny Wniosków Inwestycyjnych ma sens tylko pod warunkiem, że wydawane decyzje nie będą faworyzować podmiotów publicznych kosztem prywatnych, i odwrotnie. To znaczy, że nie będzie się budować się szpitala publicznego w miejscu, gdzie z powodzeniem funkcjonuje prywatny, by odebrać mu pacjentów, i nie będzie się stawiało nowej placówki prywatnej obok już istniejącej publicznej – mówi.

O nowej inwestycji mają zadecydować osoby co najmniej w randze sekretarza lub podsekretarza stanu, ewentualnie obejmujące wyższe stanowiska w służbie cywilnej.

Jednocześnie przez IOWISZ mają nie przechodzić wnioski o inwestycje poniżej 2 mln zł, co ma zmniejszyć liczbę wniosków, niepodlegających ocenie wojewody. Zgodnie z analizą resortu w latach 2016–2018 wpłynęło 1649 wniosków OCI, z czego 437, czyli 27 proc., dotyczyły inwestycji do 2 mln zł. Dotyczyły one głównie zakupu sprzętu medycznego, mało istotnego z punktu widzenia kontraktowania świadczeń na NFZ.

Minimalne formalności

Sam wniosek o ocenę celowości inwestycji ma być dużo prostszy. Nie będzie w nim trzeba, m.in., wskazywać dziedziny medycyny, co ma zobrazować inwestycję jako „komplementarną całość". Zdaniem autorów regulacji, przez obecny podział wniosków na dziedziny jest zaburzona pełna ocena inwestycji, która jest dokonywana w oderwaniu od całości inwestycji.

Ujednolicona zostanie także opłata za wniosek. Dotychczas płacono 1 tys. zł za każdą opiniowaną dziedzinę. Teraz za każdy wniosek będzie trzeba zapłacić 4 tys. zł. Dochód z wniosków ma wynieść 400 tys. zł rocznie.

OPINIA

Juliusz Krzyżanowski, senior associate, Baker McKenzie Krzyżowski i Wspólnicy

Centralizacja podejmowania decyzji dotyczących dużych inwestycji, których wartość kosztorysowa przekracza 50 mln zł, w rękach nowego ciała doradczego przy Ministerstwie Zdrowia – Komisji Oceny Wniosków Inwestycyjnych, oznacza de facto, że bez zgody resortu zdrowia nie powstanie już w Polsce żaden nowy szpital. Zapewne zwłaszcza prywatny. Co więcej, te podmioty, które nie otrzymają pozytywnej opinii o celowości inwestycji, nie będą mogły wziąć udziału w konkursie na świadczenia wykonywane z wykorzystaniem tej inwestycji przez pięć lat od dnia wydania decyzji o pozwoleniu na użytkowanie, co spowoduje, że rozwój już istniejących jednostek również może zostać ograniczony. Nikt bowiem nie podejmie się rozpoczęcia budowy ani nie dokończy aktualnej.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA