Reklama
Rozwiń
Reklama

Gruzja. Nie żyje dziennikarz, pobity przed Paradą Równości

Aleksandre (Lekso) Laszkarawa, operator telewizji Pirveli, który został fizycznie zaatakowany przez zwolenników skrajnej prawicy, protestujących przeciwko Paradzie Równości w centrum Tbilisi 5 lipca, został znaleziony martwy w swoim mieszkaniu.

Aktualizacja: 11.07.2021 10:11 Publikacja: 11.07.2021 09:51

Policja, starająca się zablokować tłum przeciwników Parady Równości w Tbilisi, 5 lipca 2021

Policja, starająca się zablokować tłum przeciwników Parady Równości w Tbilisi, 5 lipca 2021

Foto: PAP/ EPA/ZURAB KURTSIKIDZE

qm

Gruzińska policja poinformowała w niedzielę rano, że wszczęła śledztwo w sprawie śmierci na podstawie artykułu 115 Kodeksu karnego, dotyczącego podżegania do samobójstwa. Dokładna przyczyna śmierci nie została jeszcze ustalona. Policja poinformowała, że potrzebne jest do tego przeprowadzenie sekcji zwłok.

Laszkarawa został zaatakowany przez zwolenników skrajnej prawicy, gdy relacjonował ich atak na biuro organizatorów Parady Równości. Marsz został ostatecznie odwołany. Operator został pobity w centrum Tbilisi, tuż przed budynkiem gruzińskiego parlamentu.

Dodatkowe -10% na BLACK WEEK

Kup roczną subskrypcję w promocji Black Week - duet idealny i korzystaj podwójnie!

Zyskujesz:

- Roczny dostęp do The New York Times, w tym do: News, Games, Cooking, Audio, Wirecutter i The Athletic.

- RP.PL — rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i świata z dodatkową weekendową porcją błyskotliwych tekstów magazynu PLUS MINUS.

Reklama
Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Startupy poszukiwane — dołącz do Platform startowych w Polsce Wschodniej i zyskaj nowe możliwości!
Warszawa
„Otwarty później, ale jest”. Warszawa Zachodnia – tak wygląda największy dworzec w Polsce
Warszawa
Indywidualne tablice rejestracyjne dostępne od ręki
Warszawa
Co tak naprawdę dzieje się na rynku mieszkań w Warszawie? Oto najdroższe i najtańsze dzielnice
Kraj
Zimowy apel do kierowców. „Sprawdź, czy pod maską nie ma kota”
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama